Reklama

Reklama

Odkwaszanie organizmu: Pierwszy etap

Zimą jemy więcej mięsa, białego pieczywa, słodyczy. Taki jadłospis zakwasza, czyli zatruwa organizm. Czas przywrócić mu równowagę.

7-dniowa dieta jarska

Reklama

Bierzemy wolne od mięsa, bułek i cukru! Nasze menu będzie składać się głównie z warzyw i owoców. Gotujemy zupy warzywne z dodatkiem kaszy. Przyrządzamy koktajle ze świeżych warzyw, owoców, ziół i płatków zbożowych. Do koktajli dodajemy łyżkę orzechów, pestek dyni lub słonecznika, do zupy - łyżkę oleju lub oliwy. Umożliwi to przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Dodatek kasz, płatków, orzechów i oliwy to także zastrzyk energii - nie będziemy głodni. Koktajl możemy zastąpić sałatką, której bazą są zielone warzywa.

Jemy co 2-3 godziny, 6 razy dziennie. Na dwa ostatnie dni szykujemy produkty, dzięki którym będzie łatwiej przejść do "normalnego" menu. W tej roli sprawdzą się bogate w białko ryby oraz rośliny strączkowe. Uwaga: W tym tygodniu lepiej zrezygnować z nabiału, bo wychładza on organizm. Przez tydzień zastępujemy go kiszonkami, które też dostarczają bakterii kwasu mlekowego.

Nowa lista zakupów

★ Na zakupy warzywno-owocowe wybieramy się dwa razy w tygodniu. Jeśli brakuje już miejsca w lodówce, można wystawić je w koszyku na balkon (gdy temperatura nie przekracza 10 st. C, to najlepsza, bo przewiewna, spiżarnia). Uzupełniamy zapas mrożonek, są równie dobre jak świeże warzywa i owoce (i niedrogie).

★ Ziołami zastępujemy sól. Najtrwalsze są te w doniczkach. Zioła w pęczkach dłużej przetrwają umyte, osączone i przechowywane w lodówce w plastikowym pojemniku.

★ Nie tylko kasza jaglana. Pęczak i gryczana są równie dobre. Lepiej tylko kupić gryczaną białą i jeśli wolimy prażoną, podpiec ją na suchej patelni tuż przed gotowaniem.

★ Potrzeba dużo wody. Popijamy ją przez cały dzień, zamiennie z herbatkami ziołowymi i owocowymi. Dozwolona jest niesłodzona czarna kawa.

Jeden dzień postu też się liczy

Trudno ci wyobrazić sobie cały tydzień jarskiej diety? - Badania pokazują, że już przestrzeganie takiego postu raz w tygodniu poprawia samopoczucie i pomaga utrzymać prawidłową wagę, oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej - zapewnia nasza ekspertka. - Taki dzień postu działa też dyscyplinująco i później, kiedy jemy już "normalnie". Szkoda nam roztrwonić efekt uzyskany dzięki dietetycznym wyrzeczeniom. Rozważniej sięgamy po słodycze i staranniej wybieramy składniki posiłków.

W dzień detoksu stosuj zasady jarskiej diety 7-dniowej. Ponieważ to tylko jeden dzień, spróbujmy powstrzymać się od picia kawy (mimo że aktualnie cieszy się dobrą sławą). - Lepiej nie dośmiecać przez ten dzień organizmu - zastrzega Katarzyna Błażejewska. Możemy za to wybrać na post najdogodniejszy dla nas dzień tygodnia, aby mieć więcej czasu dla siebie i mniej powodów do stresu, bo to on często sprawia, że łamiemy zasady diety.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje