Pacjenci zgłaszają się do lekarzy z nowymi objawami COVID-19

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w audycji Radia Gdańsk wymienił nowe objawy towarzyszące zakażeniu koronawirusem. Różnią się one diametralnie od tych, z którymi mieliśmy do czynienia na początku pandemii.

Profilaktyka to podstawa. Warto pamiętać, że o wiele łatwiej jest zapobiegać niż leczyć
Profilaktyka to podstawa. Warto pamiętać, że o wiele łatwiej jest zapobiegać niż leczyć123RF/PICSEL

COVID-19. Nowe objawy

Zakażenie COVID-19 przebiega w aktualnej fali zupełnie inaczej, niż w latach ubiegłych. Lekarze coraz rzadziej zauważają objawy takie jak gorączka i utrata węchu, coraz częściej jest za to diagnozowany ból głowy i gardła. Nowa mutacja wirusa przyniosła także inne, nietypowe dla innych infekcji, symptomy. 
Zobacz również: Brak snu może zabić? Naukowcy alarmują

Według badań przeprowadzonych przez Brytyjczyków najczęstszym w ostatnich miesiącach objawem zarażenia jest ból gardła. Badacze z Imperial College London jako drugi co do częstości symptom uznali ból głowy. Znamy te objawy z przebiegu innych popularnych chorób, na przykład towarzyszącej nam od zawsze grypy.

Nowe warianty wirusa w Polsce

COVID-19 wpływa na wiele organów, w tym płuca, nerki, mózg, serce i skórę
COVID-19 wpływa na wiele organów, w tym płuca, nerki, mózg, serce i skórę123RF/PICSEL

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska na antenie Radia Gdańsk przyznał, że w Polsce dominują dwa warianty omikronu, charakteryzujące się lżejszym przebiegiem, ale za to o wiele bardziej zaraźliwe. Te odmiany stanowią 55 do 60 proc. zdiagnozowanych przypadków.

Część objawów towarzyszących infekcji omikronem, takie jak: katar, ból głowy, gorączka, pokrywa się z tymi występującymi przy wcześniejszych wariantach, jednak pacjenci obserwują też inne dolegliwości.

"Pojawiły się też takie, których nie obserwowaliśmy wcześniej. Na przykład budzimy się rano i czujemy się bardzo zmęczeni, pojawiają się też szumy w uszach, ból karku i wrażliwość na światło" - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Zachęcił też, by w przypadku pojawienia się niepokojących oznak choroby niezwłocznie udać się do lekarza. Najlepsza byłaby wizyta bezpośrednia, połączona z badaniem fizykalnym i osłuchaniem płuc. Kraska przyznał również, że obserwujemy aktualnie wyhamowanie letniej fali zakażeń.

Sierpniowe owoce i zioła. Zdrowie w pełni lataInteria.tv
INTERIA.PL
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?