Reklama

Reklama

Pierwsze sygnały demencji. Nie przegap ich!

Zespół otępienny rozwija się powoli i zaczyna od subtelnych sygnałów. To na tym etapie pomoc psychologiczna będzie najbardziej efektywna i będzie procentować na lata.

Początkowo zespół otępienny objawia się chwilami roztargnienia, używania niewłaściwych słów nazywających przedmioty czy czynności, zapominaniem nazwisk, chwilami apatii. Tego rodzaju objawy medycy przypisują zaburzeniom funkcji poznawczych, które występują nie tylko w przebiegu demencji, ale i w zaburzeniach depresyjnych czy po prostu przemęczeniu. Ale to najlepszy moment, by - jeszcze przed diagnozą - udać się do psychologa. 

Reklama

Psycholog, który posiada kompetencje, wiedzę i doświadczenie w zakresie chorób otępiennych, jest w stanie już na wczesnym etapie odróżnić czy mamy do czynienia z otępieniem czy ze "zwykłym" zapominaniem związanym ze starzeniem się organizmu i już na tym etapie wdrożyć odpowiednie dla każdego postępowanie.

Pomoc psychologa to nie tylko praca z chorym

- Biorąc pod uwagę specyfikę objawów chorób otępiennych z biegiem czasu opiekun będzie musiał poświęcać choremu coraz więcej czasu, wspierać go w coraz większej ilości zadań. Zatem wspierając opiekuna wywieramy wpływ także na chorego - zwraca uwagę dr Joanna Szczuka, psycholog z Kliniki i Polikliniki Geriatrii Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. 

Zacznijcie działać jeszcze przed diagnozą Przed diagnozą choroby działania psychologa skupiają się głównie na odróżnieniu naturalnego obniżenia pamięci związanego z wiekiem, czy zaburzeniami występującymi w związku z na przykład z zaburzeniami depresyjnymi, od procesu neurodegeneracyjnego.

- W sposób szczególny narażone są na nią osoby z łagodnymi deficytami poznawczymi, które są w stanie pośrednim i jeszcze nie do końca wiemy, czy mamy do czynienia z wczesną fazą choroby otępiennej, czy osoba przejawia po prostu problemy z pamięcią, ale będzie sprawnie funkcjonowała na tym poziomie i nie będzie wymagała pomocy - mówi specjalistka. 

Dużą korzyścią dla seniorów może być na tym etapie pobyt na oddziale geriatrycznym, ponieważ w takim miejscu pacjenci otoczeni są kompleksową opieką. Najczęściej trafiają na taki oddział z powodów somatycznych, ale zawsze obejmowani są także opieką psychologiczną - to wsparcie chorego w bezpiecznych dla niego warunkach.

- Sami pacjenci często mówią, że w innej sytuacji nie przyszliby do psychologa, bo odczuwają lęk przed tego typu specjalistami, myślą, że trzeba mieć skierowanie, wyobrażają sobie, że na taką wizytę czeka się bardzo długo. A tu, na oddziale, jest taka możliwość "od ręki". Dość często zdarza się, że podczas takiej konsultacji psychologicznej dochodzi do wczesnego wykrycia objawów choroby otępiennej, nawet jeszcze gdy sami chorzy czy jego bliscy ich nie zauważają - mówi dr Joanna Szczuka.

Z tego powodu, choć według danych WHO ok. 10 proc. pacjentów powyżej 60 r. ż., ma zdiagnozowany zespół otępienny, w rzeczywistości na oddziałach geriatrycznych jest ich niemal dwa razy więcej. Ale zdarzają się również pacjenci w umiarkowanej fazie choroby, którzy nie są jej świadomi. Po prostu nie trafili wcześniej do żadnego specjalisty, który zdiagnozowałby problem.

Co można zrobić, zanim padnie diagnoza?

Praca psychologa z pacjentem i jego rodziną odbywa się wtedy w oparciu o jego doświadczenie związane z chorobami otępiennymi.

- Psycholog ma możliwość porozmawiania z rodziną, wyjaśnić, czym różni się naturalne obniżenie pamięci związane z wiekiem, od otępienia. Ma też możliwość rozprawienia się z szeregiem mitów, uprzedzeń i stereotypów związanych z chorobą otępienną, które panują w rodzinie czy środowisku chorego, a są dalekie od faktów. Psycholog przygotowuje również rodzinę do diagnozy, czyli mówi, jakie badania czekają chorego, do jakich specjalistów trzeba będzie się udać, jak wygląda proces diagnostyczny i czego można oczekiwać w kontakcie z lekarzami. Wyjaśnia również wątpliwości, które pojawiają się na tym etapie, a większość rodzin je posiada, więc to ważne. Dobry psycholog wspiera także taką rodzinę emocjonalnie, a to potrafi ustawić ich podejście do choroby - uważa specjalistka.

Potem czasami następuje diagnoza choroby otępiennej. Nie dokonuje jej bezpośrednio psycholog, tylko lekarz. Po diagnozie rozpoczyna się praca z chorym, która polega na utrwalaniu dobrze zachowanych funkcji przez chorego, tak aby był w stanie jak najdłużej funkcjonować samodzielnie i korzystać ze swoich zasobów.

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: demencja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje