Reklama

Reklama

Płaski brzuch zaczyna się na talerzu

Jedz między 10 a 18 - to najnowsze zalecenia dietetyków, poparte badaniami opublikowanymi w "Nutrition and Healthy Aging". Zdaniem ekspertów taki dietetyczny trik pozwala na szybszą utratę wagi, pomaga również utrzymać płaski brzuch.

Stara zasada, aby nie spożywać posiłków po godz. 18 może mieć swoje uzasadnienie. Najnowsze badania wskazują, że jedzenie w określonym przedziale czasowym może przyczyniać się do szybszego spadku masy ciała. Jak zauważa ekspert ds. żywienia Jeannette Hyde, autorka "The Gut Makeover", jedzenie w ograniczonym przedziale czasowym może być również sekretem płaskiego brzucha.

Reklama

W badaniu opublikowanym na łamach "Nutrition and Healthy Aging", przeanalizowano jaki wpływ na osoby otyłe ma ograniczenie jedzenia do ośmiogodzinnego przedziału czasowego. Stwierdzono, że nawet bez liczenia kalorii dorośli, którzy jedli w ośmiogodzinnym trybie, stracili na wadze więcej niż ci, którzy jedli przez 10 lub 11 godzin w ciągu dnia.

Dieta, znana jako "odżywianie ograniczone w czasie", jest zalecana przez Jeannette Hyde, która twierdzi, że praktyka może również pomóc zmniejszyć wzdęcia i przykre dolegliwości po posiłku. Ekspert ds. żywienia przyznaje jednak, że ważne jest to, kiedy jemy, ale również to, co jemy.

"Staraj się jeść w ciągu dnia. Układ trawienny najlepiej pracuje w ciągu dnia i spowalnia swoje funkcje trawienne w nocy, co może prowadzić do dolegliwości trawiennych. Współczesny styl życia przyzwyczaił nas do spożywania posiłków w czasie, który nie jest zgodny z naszym naturalnym rytmem" - wyjaśnia Hyde.

Wyjaśnia, że od zakończenia ostatniego posiłku a pójściem spać powinny minąć przynajmniej dwie i pół godziny. Ekspert zachęca również do przeprowadzania 12-godzinnych postów.

Jeannette Hyde zachęca również, aby w codziennej diecie znalazł się np. kefir. "Regularnie sięgaj po sfermentowane produkty spożywcze, takie jak kefir. Zawiera on dużo pożytecznych bakterii, które pomagają w przywróceniu równowagi pomiędzy przyjaznymi i nieprzyjaznymi bakteriami" - wyjaśnia.

Płaski brzuch lubi różnorodność na talerzu. Ludzie, którzy cierpią na dolegliwości trawienne np. wzdęcia, często rezygnują z poszczególnych grup produktów - to, jak zauważa ekspert, przynosi jedynie krótkotrwałą ulgę. Jedyną rzeczą, którą warto ograniczyć jest cukier.

"Staraj się jeść różnorodnie. Osoby cierpiące na przewlekłe wzdęcia, często rezygnują z różnych pokarmów, również tych bogatych w błonnik. Czasem przynosi to efekty, jednak w dłuższej perspektywie może to pogorszyć zdrowie jelit" - wyjaśnia. "Niezbędne jest włączenie wielu różnych warzyw i niektórych owoców. Wszyscy mamy około półtora kilo bakterii w przewodzie pokarmowym, głównie okrężnicy. To musi być dobrze działająca maszyna, której trzeba dostarczać paliwa. Sposobem jest sięganie po różnorodne produkty spożywcze" - dodaje.

Hyde radzi również obserwować swoje ciało i to, jak nasz organizm reaguje na poszczególne produkty. Swoich pacjentów zachęca do prowadzenia dziennika, w którym zapisują oni co jedzą i czy po posiłku występują jakieś nieprzyjemne objawy.

Wrogiem płaskiego brzucha jest jedzenie w biegu. Nie bez znaczenia jest dokładne przeżuwanie każdego kęsa. "Odejdź od biurka na 20 minut, znajdź spokoje miejsce gdzie możesz bez pośpiechu zjeść posiłek. Wydaje się to małą zmianą, ale może przynieść duże efekty" - zachęca. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje