Reklama

Reklama

Pokaż swoje nogi

Dla wielu kobiet nogi są symbolem atrakcyjności, mimo to często zapominają o ich właściwej pielęgnacji.

Siedzący tryb życia, otyłość, przegrzewanie skóry - oto przyczyny powstawania niewydolności żylnej, w następstwie której pojawiają się żylaki. Z tymi czynnikami możemy walczyć, jednak największe znaczenie w rozwoju tej choroby mają czynniki uwarunkowane dziedzicznie, na którą nie mamy już żadnego wpływu.

Gdy zaczynasz odczuwać coraz większe zmęczenie oraz kurcze mięśni goleni, twoje nogi zaczynają puchnąć, a naczynka krwinośne pękają, to znak, że powinnaś udać się do flebologa. - Jedyną rozsądną profilaktyką jest znana od stuleci profilaktyka uciskowa - mówi prof. Maciej Skórski, , kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chorób Klatki Piersiowej, I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Często jednak sama profilaktyka nie wystarcza, wówczas powinnaś pomyśleć o chirurgicznym usunięciu żylaków. - Wskazania ściśle medyczne to duże żylaki u młodych ludzi, przebyte stany zakrzepowe w obrębie żylaków oraz przebyte krwawienia z żylaków - mówi prof. Maciej Skórski.

Reklama

Pozbyć się żylaków w jeden dzień

Większość żylaków to objaw niewydolności układu żył powierzchownych. Usuwanie takich żylaków najczęściej odbywa się w warunkach kliniki jednego dnia. - W tej chwili cała chirurgia idzie w stronę medycyny mało inwazyjnej. Zabieg powinien być doszczętny, ale jednocześnie uraz powinien być minimalizowany - mówi prof. Maciej Skórski. Niewydolność układu głębokiego wymaga precyzyjnej diagnostyki i dłuższego pobytu w klinice.

Chory po operacji powinien chodzić możliwie wcześnie. Po tygodniu może już jeździć samochodem, a nawet uprawiać umiarkowane ćwiczenia np. bieganie. Po operacji obligatoryjnie trzeba nosić ucisk. - Dopóki chory ma szwy, to stosujemy bandaże - trwa to około tygodnia. Dopóki jednak nie wchłoną się wszystkie krwiaki, to zalecam pończochy lecznicze o większym ucisku. Ten etap trwa około trzech - czterech tygodni - mówi prof. Maciej Skórski.

Jak się leczy żylaki?

Zabiegowe metody leczenia żylaków można podzielić na ablacyjne i nieablacyjne.

- Metoda ablacyjna polega na usunięciu (całkowitym lub częściowym) głównych pni żył powierzchownych oraz samych żylaków. Ważne jest, żeby rozpoznać przed operacją, na podstawie badania USG, wszystkie miejsca przecieków krwi z układu głębokiego do układu powierzchownego. Jak się takie miejsce pominie, to żylaki nawrotowe bardzo szybko powstaną w okolicy miejsca przecieku - mówi prof. Maciej Skórski.

Klasyczną operacją jest metoda Babkocka. Polega na usunięciu, a w zasadzie wyrwaniu (stripping) głównej żyły odpiszczelowej- głównej żyły powierzchownej za pomocą specjalnej sondy. W tej chwili wykonuje się stripping częściowy, w obrębie górnego odcinka żyły odpiszczelowej. Dzięki tej technice możemy uniknąć uszkodzenia nerwu udowo- goleniowego i jego odgałęzień, co powoduje bóle i przeczulicę w obrębie skóry goleni.

Operacja taka najczęściej przeprowadzana jest w znieczuleniu ogólnym lub przewodowym. Do mnieszych wystarcza jedynie znieczulenie miejscowe, polegające na zablokowaniu gałęzi nerwu udowego.

Usunięty żylak na pewno nie odrośnie, z czasem - niestety - mogą jednak pojawić się nowe z powodu utrzymujących się tendencji do rozwoju niewydolności żylnej.

Najpierw badania

Przed zabiegiem warto zrobić USG. Pozostałe wymagane badania to: morfologia, płytki krwi, APTT , INR oraz poziom cukru i elektrolitów.

Czy to jest bezpieczne?

Krwiak, uraz nerwu obwodowego i niespełnienie oczekiwań estetycznych to najczęstsze to najczęstsze powikłania pooperacyjne, jednak nie występują one często - dodaje prof. Maciej Skórski. U pacjentów rzadko może wystąpić zakażenie ran. Żylaki to choroba, która może być powikłana zmianami zakrzepowymi również po operacji, których można uniknąć stosując kompresję i inne metody profilaktyczne.

Przeciwwskazania

Operacji usunięcia żylaków nie można wykonać, gdy pacjent jest w złym stanie zdrowia, czyli na przykład w przypadku ostrej choroby infekcyjnej. Czynny proces zakrzepowy żył głębokich oraz ich niedrożność to najistotniejsze przeciwwskazania do wykonania zabiegu. Pozostałe to oczywiście ciąża (jak w przypadku większości zabiegów), a także znaczne niedokrwienie tętnicze kończyn dolnych, skaza krwotoczna czy nasilony obrzęk limfatyczny. Choroby towarzyszące, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie mogą być przyczyną dodatkowych powikłań pooperacyjnych. Dlatego bardzo ostrożnie kwalifikuje się do operacji osoby w wieku podeszłym.

W zależności od rozległości żylaków operacja trwa od godziny do dwóch.

Cena zabiegu w niepublicznych klinikach w zależności od rozległości operacji wynosi od 2 do 5 tysięcy złotych.

Bez skalpela

Najpopularniejszą z metod nieablacyjnych, czyli metod leczenia żylaków bez ich usuwania, jest skleroterapia. Jest to metoda z wyboru do eliminowania drobnych żylaków oraz śródskórnych poszerzonych naczyń krwionośnych (teleangiektazji zwanych najczęściej "pajączkami"). Zabieg ten polega na miejscowym wstrzyknięciu do chorej żyły specjalnego preparatu.

Do nastrzykiwania żylaków stosuje się 2 grupy leków sklerotyzujących:

- roztwory na bazie detergentów, które działają przez uszkodzenie śródbłonka naczyń żylnych

- roztwory hipertoniczne, zawierające wysokie stężenia soli kuchennej lub glukozy, które poprzez odwodnienie doprowadzają do uszkodzenia ściany naczynia. W Polsce środki te są rzadko stosowane.

Tekst: Anna Chybińska

Konsultacja: prof. nadzw. dr hab. n. med. Maciej Skórski, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chorób Klatki Piersiowej, I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Spa Houses
Dowiedz się więcej na temat: choroby | nogi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje