Reklama

Reklama

Prawidłowe oddychanie jest kluczowe dla dobrego rozwoju zgryzu

Sposób oddychania jest kluczowy dla prawidłowego rozwoju szczęki. Oddychanie przez usta jest jedną z głównych przyczyn powstawania wad zgryzu, ale nie tylko. Przyczynia się również do rozwoju innych problemów zdrowotnych, związanych ze zwężonymi drogami oddechowymi np. chrapania lub OSA, czyli obturacyjnego bezdechu sennego. Nasza ekspertka ortodontka Kamila Wasiluk tłumaczy, że powinniśmy być świadomi jak ta czynność prawidłowo wygląda oraz od najmłodszych lat dbać o odpowiedni tor oddychania u naszych dzieci.

Prawidłowe oddychanie zawsze odbywa się przez nos. Usta gdy oddychamy powinny być zamknięte. Wdech i wydech są niezauważalne, ciche, a znajdujący się obok nas człowiek nie powinien ich słyszeć. Ta fizjologiczna czynność nie powinna sprawiać nam trudności, powinna być spokojna i regularna. Z kolei nieprawidłowy oddech jest widoczny, ciężki i głośny. Czasami wymaga wysiłku. Kiedy tak jest wspomagamy się oddychaniem przez usta, nabieramy wówczas więcej powietrza niż nasz organizm potrzebuje. To paradoksalnie jest dla niego niekorzystne.

Reklama

Osoby oddychające nieprawidłowo mają charakterystyczne cechy: bladą twarz, podkrążone oczy, często zatkany nos. W konwekcji pojawiają się u nich kolejne objawy takie jak krzywe zęby, chrapanie, są nadpobudliwe lub ospałe i mogą mieć słabą koncentrację. U dzieci, jeśli się to dzieje od najmłodszych lat, nieprawidłowe oddychanie będzie wpływać na niewłaściwy rozwój twarzoczaszki.

Niestety, obecnie bardzo dużo dzieci oddycha nieprawidłowo. Wielu kilkulatków (szacuje się, że jest ich nawet 70-80 proc.) chodzi na co dzień z otwartą buzią i ma niewłaściwy tor oddychania. To problem na dużą skalę, którego rodzice nie zawsze są świadomi, ponieważ często nawet go nie zauważają u swoich pociech.

Wpływ nieprawidłowego oddychania na zgryz i zdrowie

Jak podkreśla dr Kamila Wasiluk, autorka bloga Mama Ortodonta - oddychanie przez usta jest główną przyczyną powstawania wad zgryzu.

- Jeśli od najmłodszych lat podczas wzrostu dziecka, jego usta są otwarte, a język znajduje się na dnie jamy ustnej zamiast na podniebieniu, przez to rozwój szczęki (a co za tym idzie również żuchwy, która w rozwoju podąża za szczęką, dopasowując się rozmiarem do niej) jest nieprawidłowy. W efekcie łuki zębowe staną się węższe niż mogłyby być i nie będą w stanie pomieścić prawidłowo wszystkich zębów stałych, czego rezultatem będą stłoczenia. Dodatkowo twarz w wyniku takiego rozwoju rośnie w kierunku pionowym, jest dłuższa i bardziej pociągła. Przez nieprawidłową postawę jamy ustnej, u dziecka powstanie wada zgryzu. W skrajnych przypadkach, może ona być na tyle nasilona, że pacjent może wymagać operacji ortognatycznej - wyjaśnia specjalistka.

Dowiedz się więcej na temat: wady zgryzu | sposób oddychania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje