Przepis na syrop z kwiatów lipy. Na co pomaga?
Kwiaty lipy to w ziołolecznictwie cenny surowiec, z którego medycyna ludowa czerpała pełnymi garściami już dawno temu. Choć obecnie apteki znaleźć można niemalże na każdym rogu, chętnie wracamy do babcinych metod radzenia sobie z różnymi dolegliwościami. Na co pomoże domowy syrop z lipy? Okaże się kapitalnym wsparciem dla organizmu dręczonego przez gorączkę i sezonowe infekcje. Spożywać go można również w celu poprawy trawienia. Prezentujemy, jak przygotować syrop z kwiatów lipy i w jakich okolicznościach sprawdzi się najlepiej.

Spis treści:
Kiedy kwitnie lipa?
Zastanawiasz się, kiedy jest najlepszy moment na zbiory kwiatów lipy? Możesz zdać się na węch, jeśli w twoim ogrodzie lub najbliższym otoczeniu obecne są te dobroczynne drzewa. Podczas kwitnienia bez problemu wyczujesz lekki i słodki, nieco miodowy aromat.
Wolisz zaznaczyć odpowiednią datę w kalendarzu, aby nie przegapić tego momentu? Panuje przekonanie, że lipiec wziął swoją nazwę właśnie od kwitnących w tym czasie drzew. Kwiaty jednak mogą pojawiać się już pod koniec czerwca. Zachowaj więc szczególną czujność na początku lipca, by nie przeoczyć najlepszego momentu na zbiory.
Jak zbierać kwiaty lipy na syrop?
W sklepach zielarskich i niektórych aptekach znaleźć można kwiaty w formie suszonej. Nadają się bardzo dobrze do przyrządzania zdrowotnych naparów i herbatek, lecz do syropu poleca się stosować kwiaty świeże.
Jeśli decydujesz się na samodzielne zebranie, wybierz miejsce położone z dala od ruchliwych ulic czy zakładów przemysłowych. W takich lokalizacjach kwiaty chłoną zanieczyszczenia jak gąbka i nie nadają się do użycia, a już na pewno nie może być mowy o spożywczym czy pielęgnacyjnym zastosowaniu.
Gdy już znajdziesz odpowiednie miejsce, na zbiory wybierz słoneczny i suchy dzień. Nie poleca się robić tego w warunkach dużej wilgotności i tuż po opadach deszczu. Unikaj zbierania przekwitłych i uszkodzonych kwiatostanów.
Syrop z kwiatów lipy: Przepis krok po kroku
Zaopatrz się w co najmniej dwie lub trzy duże garści kwiatów. Taka ilość potrzebna jest do przygotowania syropu z jednego litra wody. Zbiory już zakończone? W takim razie prezentujemy instrukcję, jak zrobić syrop z kwiatów lipy.
- Kwiatostany oczyść z gałązek i listków. Rozłóż je na ręczniku papierowym i zostaw na godzinę - w ten sposób pozbędziesz się ewentualnych owadów, których lepiej nie uwzględniać w składzie syropu.
- Ostrożnie opłucz je pod chłodną wodą i ponownie ułóż na ręczniku lub czystej ściereczce, by mogły obeschnąć.
- W międzyczasie przygotuj słodką zalewę. Do garnka wlej litr wody (najlepiej przefiltrowanej), wsyp 800 gramów cukru i zagotuj. Pamiętaj o częstym mieszaniu.
- Kwiaty umieść na dnie suchego i wyparzonego wcześniej słoika.
- Zalej gorącą wodą z cukrem. Opcjonalnie możesz dodać sok wyciśnięty z jednej cytryny.
- Wymieszaj, przykryj gazą i odstaw w ciemne miejsce na trzy dni. Kwiaty powinny być zanurzone w syropie. Raz dziennie zajrzyj do naczynia, by zamieszać jego zawartość.
- Na koniec przecedź przez gęste sito lub grubą gazę. Ponownie zagotuj i przelej od razu do mniejszych butelek lub słoików. Szczelnie zakręć.
Czy wiesz, że? Zadbaj o to, by nakrętki też były sterylne i nieuszkodzone. Dalsza pasteryzacja nie będzie już potrzebna. Gotowe!
Syrop z kwiatów lipy: Właściwości lecznicze
Gratulacje, właśnie zamknąłeś w słoiku jeden z najcenniejszych sezonowych skarbów, jakimi może nas uraczyć natura! Syrop działa łagodząco na podrażniony żołądek, zmniejsza dolegliwości bólowe. Dodatkowo kwiaty lipy mają właściwości poprawiające nastrój i odprężające, więc dodanie syropu np. do herbaty na koniec stresującego dnia pomoże ukoić skołatane nerwy.
O dobroczynnym wpływie lipy mówi się jednak najwięcej w kontekście wsparcia odporności. Dbać o nią trzeba przez cały rok, lecz to okres jesienno-zimowy jest dla niej najtrudniejszym sprawdzianem. Syrop warto więc spożywać profilaktycznie. Pomoże nam jednak wykaraskać się z infekcji, bardzo przyjemnie rozgrzewając.
Dzięki syropowi z kwiatów lipy łatwiej uporamy się z gorączką i kaszlem. Podziała niczym balsam na podrażnione i bolące gardło, przyspieszy pozbycie się denerwującej chrypki. Warto stosować go jako naturalną kurację wspomagającą leczenie anginy oraz zapalenia oskrzeli. Wszystko za sprawą przeciwzapalnych właściwości. Jak widać, o typowo zimowych problemach warto pomyśleć już latem i przygotować swoją domową apteczkę!
Polecamy: