Słodziki, tłuszcze i przekąski, czyli dietetyczne dylematy

Słodzikom lepiej powiedzieć "nie", do smażenia używać oleju rzepakowego, do sałatek oliwy z oliwek, a przekąski ograniczyć do minimum - eksperci rozprawiają się z dietetycznymi dylematami.

Autorki książki "Schudnij i obniż cukier w 8 tygodni", lekarz rodzinny Clare Bailey i dietetyk Sarah Schenker, rozprawiają się w niej m.in. z pytaniami często trapiącymi osoby przechodzące na dietę. Jednym z nich jest kwestia słodzików - używać czy nie?

Reklama

- Najlepiej nie. W naszych przepisach staraliśmy się unikać jakichkolwiek substytutów cukru, ponieważ zaburzają one naturalne sygnały głodu i wzbudzają ochotę na słodycze. A przecież jednym z głównych celów diety jest odzwyczajenie się od słodkiego. Dlatego nasze potrawy mają w składzie naturalny cukier zawarty w owocach, np. w daktylach, czy dodatek w postaci odrobiny syropu klonowego - tłumaczą.

Kolejną kwestią jest tłuszcz, którego - jak się okazuje - niesłusznie boją się osoby chcące schudnąć. Ekspertki do smażenia polecają oliwę z oliwek i olej rzepakowy, gdyż zawierają one sporą ilość tłuszczów jednonienasyconych, obecnych również w awokado, oliwkach, migdałach i orzechach laskowych.

- W postaci niepodgrzanej są one zdrowe dla organizmu, zaś w trakcie podgrzewania są bardziej odporne na działanie wysokich temperatur niż tłuszcze wielonienasycone zawarte w oleju słonecznikowym i innych olejach roślinnych. Tłuszcze i oleje po podgrzaniu do tzw. temperatury dymienia (podczas smażenia) zaczynają się utleniać i tworzyć szkodliwe związki - aldehydy i nadtlenki lipidów. Ich spożywanie lub wdychanie, nawet w nieznacznych ilościach, może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory i chorobę wieńcową - podają.

Właśnie, dlatego, że wydzielają one mniej szkodliwych aldehydów, w swoich przepisach używają oliwy, oleju rzepakowego i oleju kokosowego. Ten ostatni szczególnie przypadł im do gustu. 

- Nie tylko ze względu na smak, ale również, dlatego, że według naukowców pomaga pozbyć się otyłości brzusznej, tzw. tłuszczu trzewnego - dodają. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje