"Uśmiechnij się" wśród zasad... zdrowego odżywiana

Pośpiech, stres, zmęczenie, niepokój, ból, strach, rozpacz, gniew to emocje, które zaburzają wydzielanie soków żołądkowych i zatrzymują perystaltykę jelit - przekonuje dr Grażyna Pająk. Dlatego zaleca wolne spożywanie posiłków i uśmiechanie się podczas jedzenia.

Dr Grażyna Pająk - diet coach, psychodietetyk, endoekolog - jest wyznawczynią diety DGD (Dr Grace Diet). To autorski program żywienia w terapii antynowotworowej, chorobach immunologicznych i cywilizacyjnych. Na czym dokładnie polega? Na pełnym przyswajaniu wartości odżywczych z pożywienia i całkowitym odrzucaniu toksyn. Co więcej, ma działanie odkwaszające, oczyszczające i regenerujące. Stosując ją organizm powraca do harmonijnej i prawidłowej pracy.

Reklama

Pająk w swojej książce "Każdy kęs ma znaczenie. Dieta doktor Grace" zachęca do stosowania 20 zasad zdrowego żywienia. Wśród nich znajdują się takie zalecenia jak: spożywaj naturalną żywność; używaj produktów mlecznych z naturalnie wyprodukowanego mleka zwierząt wypasanych na pastwiskach (jeżeli to nierealne, szukaj małych producentów); jedz jajka wiejskie w każdej postaci (najlżej strawne są miksowane przed użyciem); jedz warzywa w sałatkach i zupach lub lekko parowane; sięgaj po owoce jagodowe oraz sezonowe, a także świeże orzechy laskowe, włoskie, migdały, pestki dyni, wiórki kokosowe, skiełkowany w domu słonecznik i rzodkiewkę.

O ile to możliwe, gotuj na ogniu lub w ostateczności na płycie ceramicznej; nie gotuj warzyw i owoców w naczyniach z nierdzewnej stali - to kolejne rady.

Jeśli jemy mięso, to najlepiej, jeśli pochodzi ono z hodowli naturalnej i jest ekologiczne, bez antybiotyków. Jedzone przez nas ryby powinny być świeże lub dobrze zamrożone, z pewnych źródeł. "Unikaj ryb sztucznie hodowanych, wybielanych oraz sztucznie wędzonych" - radzi autorka publikacji.

Jak tłuszcze i oleje to tylko naturalne. "Przyrządzaj własne zdrowe majonezy (olej lniany i ryżowy w proporcji 1:1) i sosy do sałatek, stosując zioła, czosnek, cytrynę ocet winny i tłoczony olej lniany lub z ostropestu" - wylicza. Z wyrobów zbożowych wskazane są kasze i mąki uprawiane naturalnie, ekologicznie.

Do słodzenia z umiarem powinno używać się naturalnych substancji słodzących, takich jak surowy miód, ciemny cukier trzcinowy, pełnowartościowy cukier kokosowy czy ksylitol brzozowy. Doprawiać dobrze jest jarzynką i przyprawami bez glutaminianu sodu. "Jednak najlepiej sięgać po mielone suszone warzywa, zioła" - zaznacza.

W kwestii picia ważne jest używanie herbatek i substytutów kawy z umiarem, najlepiej jednak pić najwyższej jakości wodę niegazowaną. Czarną kawę pij z umiarem, ale tylko z ekspresu, parzoną po turecku lub gotowaną po chińsku - z imbirem, cynamonem, kardamonem. Nie zakaz, a umiar tyczy się też napoi alkoholowych - powinny być dobre gatunkowo.

Ostatnie zalecenia to... uśmiechaj się i jedz wolno. "Zaburzenia jelita cienkiego są mocno uwarunkowane psychosomatycznie, czyli pośpiech, stres, zmęczenie, niepokój, ból, strach, rozpacz, gniew to emocje, które zaburzają wydzielanie soków żołądkowych i zatrzymują perystaltykę jelit. Pożywienie przyjmowane w takich momentach najczęściej się nie przyswaja, fermentuje, gnije, zatruwając organizm" - kwituje. (PAP Life)

autorka: Paulina Persa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje