Reklama

Reklama

Woda - najtańszy lek na kobiece dolegliwości

Lekarze i dietetycy apelują, aby codziennie wypijać 1,5-2 litry wody. Oto dlaczego warto to robić i jak woda może zastąpić... leki przeciwbólowe.

Gdy ograniczasz picie wody, paradoksalnie organizm gromadzi nadmiar płynów zamiast się ich pozbywać i puchniesz. Tymczasem powinnaś robić dokładnie odwrotnie - im więcej płynów wypijesz, tym łatwiej pozbędziesz się obrzęków. Niewystarczające nawodnienie organizmu może być przyczyną różnego rodzaju bólów, złego samopoczucia a nawet sprzyjać infekcjom, np. dróg moczowych. 

Usuwa opuchliznę i obrzęki przed miesiączką

Reklama

W drugiej połowie cyklu miesiączkowego na skutek zmian hormonalnych organizm kobiety często zatrzymuje wodę. Pojawiają się wówczas obrzęki, piersi stają się bolesne, puchną palce u rąk, waga może zwiększyć się nawet o 2-3 kg.

Sprawdzony sposób na pozbycie się obrzęków związanych z cyklem to picie 6-8 szklanek wody dziennie. Na przemian z wodą warto pić herbatki ziołowe o działaniu moczopędnym, np. z pokrzywy, korzenia mniszka lekarskiego czy skrzypu polnego. Pomoże ci również ograniczenie w tym czasie soli i pikantnie doprawionych posiłków.

Podkręca metabolizm, wspomaga odchudzanie

Po 40. roku życia w naturalny sposób przemiana materii ulega spowolnieniu. Możesz ją przyspieszyć, właśnie pijąc więcej wody. Badania naukowe dowodzą, że osoby, które wypijają 8 do 12 szklanek wody dziennie, mają szybszy metabolizm niż te, które piją mniej niż 4 szklanki dziennie.

Twój organizm spala dodatkowe kalorie, gdy będziesz wolno piła szklankę wody wyjętej prosto z lodówki lub wrzucisz do niej kostki lodu. Musi wtedy zużyć więcej energii, by ogrzać ją do właściwej temperatury.

Zapobiega bólom głowy, stawów i mięśni

Pragnienie nie jest sygnałem organizmu, że powinnaś się napić, ale że jest już odwodniony. Na skutek tego pojawia się ból - najczęściej głowy, ale także stawów lub mięśni. Jeśli uzupełnisz poziom płynów w organizmie, ból głowy ustąpi, ponieważ nawodnisz tkankę mózgową. Stawy i mięśnie staną się bardziej elastyczne, zmniejszy się ich napięcie powodujące dolegliwości.

Jeśli z trudem przychodzi ci picie zwykłej wody, sięgaj po gazowaną. Owszem, może rozpychać żołądek, ale tylko wtedy, gdy zaraz po jej wypiciu zjesz obfity posiłek. Uwaga! Wody gazowanej powinnaś unikać, jeśli masz problemy gastryczne.

Chroni przed częstymi infekcjami pęcherza

Woda, rozcieńczając mocz, usuwa wraz z nim bakterie Escherichia coli odpowiedzialne za stany zapalne pęcherza. Jeśli nie przegapisz wczesnych objawów infekcji, już samo zwiększenie ilości płynów do 3 l, powstrzyma rozwój choroby.

Najlepiej sprawdzi się picie wody mineralnej zakwaszonej sokiem z cytryny lub sokiem żurawinowym. Napój zapobiega osadzaniu się bakterii na ściankach dróg moczowych.

Anna Gumowska
kons. Elżbieta Sandzewicz, internistka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje