Reklama

Zaskakująco prosta i niezwykle skuteczna dieta

Jak się odżywiać, żeby mieć prawidłową masę ciała i dobrze się czuć? Co jeść, a czego się wystrzegać? W jakich ilościach i jak często? Okazuje się, że zamiast szukać odpowiedzi na te pytania, wystarczy wsłuchać się w swój organizm: on wie, czego i w jakich ilościach potrzebuje.

Szukając odpowiedniej dla siebie diety, słuchamy podpowiedzi innych ludzi. Znajomych, influenserów, gwiazd. Rzadko słuchamy siebie i potrzeb własnego organizmu. Takie podejście chcą zmienić zwolennicy modelu odżywiania zwanego jedzeniem intuicyjnym.

Intuicyjne jedzenie to sposób odżywiania się, która opiera się na założeniu, że należy być bardzo wyczulonym na sygnały, które wysyła nam nasz organizm. Dotyczy to przede wszystkim poczucia głodu i sytości. Mówiąc krótko, chodzi o to, że należy jeść wtedy, kiedy jesteśmy głodni, a przestać jeść w momencie, gdy jesteśmy syci.

Reklama

Ten model żywienia każe więc koncentrować się na tym, jak się czujesz i czego potrzebuje twoje ciało, zamiast trzymać się celów zewnętrznych, narzucanych przez konkretne diety. Zwolennicy tej metody wskazują, że jest ona skuteczniejsza i prostsza niż zastanawianie się nad kalorycznością posiłków.

- Intuicyjne jedzenie, jest najbardziej naturalnym sposobem odżywiania się, odnosi się przede wszystkim do tego, ile możemy zjeść. Natura wyposaża nas w umiejętność ocenienia tego, kiedy jesteśmy syci. Niestety z wiekiem ta umiejętność zanika, co jest skutkiem wyuczonych w dzieciństwie nawyków, jak również działania wielu impulsów, jakie docierają do nas z zewnątrz - wyjaśnia dietetyk Zuzanna Antecka.

W 2005 roku Linda Bacon, opublikowała raport, który podsumowywał jej dwuletnie badania. Wynikało z niego, że intuicyjne jedzenie to skuteczny sposób dbania o prawidłową masę ciała. Rok później do podobnych wniosków doszła Tracy Tylka z Uniwersytetu Stanowego Ohio. Opublikowała ona badania, które wykazały, że osoby stosujące metodę intuicyjnego jedzenia mają prawidłową masą ciała, mogą się też pochwalić dobrym samopoczuciem.

Niedawne badanie, przeprowadzone przez International Foundation for Integrated Care wśród 1012 Amerykanów dowiodło, że intuicyjne jedzenie może w najbliższych latach zdobyć sporą popularność. Ponad połowa wszystkich ankietowanych stwierdziła bowiem, że chce zastosować zasady intuicyjnego jedzenia we własnym życiu.

***Zobacz także***

- Ludzie mają już dość diet. Dlatego myślę, że zmierzamy w kierunku, w którym nasz stosunek do jedzenia nie będzie zależał od czynników zewnętrznych czy porad innych ludzi - powiedziała na łamach magazynu "Insider" dietetyk Christy Harrison. I dodaje, że popularność intuicyjnego jedzenia rośnie, bo ludzie mają dość kultu wszelakich diet, do tego widzą, że wiele z nich nie działa, a niektóre mogą wręcz prowadzić do zaburzeń odżywiania.

W przeciwieństwie do diet, które koncentrują się na celach estetycznych, czyli zrzuceniu nadwagi, wyszczupleniu sylwetki, intuicyjne jedzenie ma na celu wykształcenie umiejętności wsłuchiwania się w swój organizm i wyczuwania, na co ma ochotę, kiedy odczuwa głód, a kiedy jest syty.

Efektem nie będzie jednak rozpasanie i przejście na dietę złożoną wyłącznie z czekolady czy pizzy. Eksperci wskazują bowiem, że kiedy zaczniesz dostrajać się i ufać swojemu ciału, to okazuje się z czasem, że masz ochotę ale też na zdrowe i lekkie dania - sałatkę czy chrupiące jabłko.

Ostatecznym celem intuicyjnego jedzenia jest zaufanie, że twoje ciało wie, czego potrzebuje, aby czuć się dobrze. Kiedy człowiek się tego zaufania nauczy, nie będzie dla niego problemem sięganie po słodycze, bo będzie wiedział, że za jakiś czas organizm upomni się o owoce, warzywa czy inne zdrowe produkty.

- Ostatecznym celem jest stan, w którym jedzenie jest jednym z wielu aspektów życia, na którym nie musisz się szczególnie koncentrować, pilnować godzin posiłków, ilości spożywanych produktów czy ich kalorycznością - powiedziała Harrison.

***Zobacz także***

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: diety
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy