Reklama

Zbyt częste spożywanie wędlin może nasilać astmę

Chorzy na astmę powinni ograniczyć spożywanie szynki, salami czy kiełbasy, ponieważ wyroby z przetworzonego mięsa mogą nasilać objawy choroby – sugerują francuscy badacze na łamach pisma „Thorax”.

Z badań specjalistów z Paul Brousse Hospital w Paryżu wynika, że u 14 proc. astmatyków dochodzi do pogorszenia objawów choroby już po sięgnięciu po jedną porcję przetworzonego mięsa w tygodniu, za które uznano przykładowo dwa plasterki szynki lub salami albo jedną kiełbaskę. Cztery porcje takich produktów w tygodniu powodowały duszności i świszczący oddech u 20 proc. pacjentów, a więcej niż cztery - u 22 proc. 

Francuscy badacze powołują się na obserwacje prawie 1000 osób, jakie przeprowadzono w latach 2003-2013, spośród których połowa chorowała na astmę. Podejrzewają oni, że nasilenie astmy powodują znajdujące się w przetworzonym mięsie azotyny. Wyeliminowano inne czynniki ryzyka tej choroby, takie jak np. otyłość, która również nasila objawy astmy. 

Reklama

Dr Erika Kennington z Asthma UK twierdzi w wypowiedzi dla BBC News, że nie ustalono jeszcze, jaka dieta jest najbardziej korzystna dla astmatyków. Jej zdaniem chorzy ci powinni jeść głównie to, co zaleca się wszystkich osobom, czyli jak najwięcej warzyw i owoców oraz żywności najmniej przetworzonej. 

Catherine Collins z British Dietetic Association przypomina, że najbardziej zalecana jest dieta śródziemnomorska zawierająca wiele świeżych produktów.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: astma
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy