Reklama

​Zrzucenie nadwagi zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi

Nadmierna masa ciała uznawana jest za przyczynę wielu groźnych chorób. Aby uniknąć problemów zdrowotnych, warto więc dbać o prawidłową wagę. Z najnowszych badań wynika, że kobiety, które pozbędą się nadprogramowych kilogramów, są mniej narażone na zachorowanie na raka piersi.

Otyłość uznawana jest za jedną z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych. Nie bez przyczyny. Według danych WHO od 1975 roku liczba osób otyłych na świecie wzrosła trzykrotnie i dziś sięga 600 milionów. Problem ten dotyka ponad 25 proc. Polaków, a polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Eksperci stale alarmują o zgubnym wpływie otyłości na nasze zdrowie. Przypominają, że powadzi ona do rozwoju wielu groźnych schorzeń - miażdżycy, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu 2, zaburzeń płodności. Zwiększa też ryzyko nowotworów i przedwczesnej śmierci.

Reklama

Nie dziwi zatem fakt, że specjaliści namawiają do pozbywania się nadprogramowych kilogramów, bo to pozwala uniknąć poważnych problemów zdrowotnych. Najnowsze badania stanowią kolejny argument potwierdzający, że warto dbać o prawidłową masę ciała. Wyniki nowego badania, opublikowane w czasopiśmie "National Cancer Institute" dowodzą, że utrata wagi u kobiet po pięćdziesiątce zmniejsza u nich prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi.

Naukowcy sądzą, iż zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej może nadmiernie podnosić poziom hormonów płciowych, szczególnie wśród kobiet po menopauzie. Sposobem na uniknięcie tego ryzyka jest zatem pozbycie się nadmiaru kilogramów.

Uczeni z American Cancer Society i Harvard TH Chan School of Public Health postanowili zbadać korelację między utratą wagi w okresie późnej dorosłości, a rozwojem nowotworu piersi. W tym celu, wykorzystując projekt Pooling of Prospective Studies of Diet and Cancer, zebrali dane od 18 tys. kobiet w wieku 50 lat lub starszych, u których nie stwierdzono obecności markerów nowotworowych. Uczestniczki udzieliły także odpowiedzi na temat stylu życia i cech demograficznych.

Badacze monitorowali zmiany masy ciała uczestniczek przez 10 lat. Po uwzględnieniu innych czynników, które mogły wpływać na ryzyko raka piersi, takich jak aktywność fizyczna i stosowanie hormonalnej terapii zastępczej, naukowcy odkryli, że im więcej kobieta schudła, tym mniejsze stwierdzono u niej ryzyko nowotworu. Kobiety, które schudły od 2 do 4,5 kg były o 13 proc. mniej narażone na wystąpienie raka piersi niż panie, które nie chudły. U uczestniczek badania, które straciły 9 kg lub więcej, zauważono zaś aż o 26 proc. mniejsze ryzyko zachorowania.

"Jesteśmy bardzo szczęśliwi mogąc stwierdzić, że nawet po 50 roku życia nie jest za późno, aby zmniejszyć ryzyko raka piersi" - mówi współautorka badania Lauren Teras, dyrektor naukowy badań epidemiologicznych w American Cancer Society. I dodaje, że rezultaty ich najnowszej analizy są bardzo motywujące. Wystarczy bowiem nawet niewielka utrata wagi, aby zredukować ryzyko nowotworu. Uczona zaznacza, że aby efektywnie schudnąć, należy przede wszystkim zadbać o zbilansowaną dietę i regularną aktywność fizyczną.


PAP life
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy