Co francuska popkultura dała światu?

Zawsze była wyrazista, często kontrowersyjna, inspirowała największych artystów, na stałe wpisała się do światowego kanonu piękna. Klasyczna francuska kultura, bo o niej mowa, ma grono swoich wiernych fanów w całej Europie. Jednak poza impresjonistami, braćmi Lumière i powieściami Victora Hugo, Francja wniosła i wciąż wnosi ogromny wkład w dostępny na co dzień świat popkultury. W ramach kampanii French Touch prezentujemy sześć najbardziej spektakularnych przykładów.

Nietykalni

Brawurowy film Oliviera Nakache i Erica Tolendo na nowo zdefiniował pojęcie "komedia". "Nietykalni" nie schodzili z polskich ekranów przez wiele tygodni gromadząc na widowni setki tysięcy kinomanów. Co ciekawe, film polecany był dosłownie przez wszystkich. Pisały o nim gazety dzienne, portale internetowe, magazyny lifestylowe dla mężczyzn i kobiet oraz poradniki dla pań domu.

Reklama

Historia sparaliżowanego milionera i jego ekscentrycznego opiekuna z przedmieść Paryża bawiła nas i wzruszała do łez. Krytycy filmowi, zgodni jak rzadko kiedy, zachwalali aktora odgrywającego jedną z głównych ról - Omara Sy i doceniali prostotę narracji. Film trafił dokładnie tam, gdzie trzeba: pokazywał prostą historię opatrzoną sporą dawką dobrego humoru. Dlaczego widownia tak entuzjastycznie przyjęła "Nietykalnych"? Bo dzisiejsi kinomani nie chcą podziwiać heroicznych bohaterów, wolą oglądać obrazy życia rzeczywistego i śledzić losy zwyczajnych ludzi. Do sukcesu filmu bez wątpienia przyczyniła się także przepiękna muzyka skomponowana przez Ludovica Einaudiego.

David Guetta

Jeden z najlepszych DJ-ów na świecie. O Davidzie Guetta wypada pisać wyłącznie w milionach. A konkretnie? Sprzedał 9 milionów płyt, 40 milionów singli, a tworząc swój ostatni przebój, hymn Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2016,  wykorzystał w nagraniu głosy miliona fanów football’u z całego świata. Guetta jest pionierem francuskiego house’u. Zaczynał w latach 80’tych jako DJ w klubach paryskiej dzielnicy Les Halles. Obecnie współpracuje z największymi artystami na całym świecie. Jest producentem muzycznym, a jego muzyka rozbrzmiewa w najlepszych klubach naszego globu.

Les Twins

O charyzmatycznym duecie braci bliźniaków: Laurenta i Larrego Bourgeois świat hip-hopu usłyszał w 2008 roku, gdy wygrali popularny talent show "Incroyable Talent". Dzięki oryginalnym choreografiom, entuzjastycznym interpretacjom muzyki i popisowemu łączeniu hip-hopu z poppingiem szybko zdobyli uznanie najlepszych choreografów i zaczęli tańczyć dla największych gwiazd, m.in. Beyonce, Missy Elliot czy Timbalanda.

Les Twins pojawili się także w Polsce podczas zeszłorocznej edycji Fair Play Dance Camp - międzynarodowego obozu tanecznego w Krakowie. Tancerze zarażają swoją pozytywną energią. Ich wizytówką jest bez wątpienia ich wygląd, jako bliźnięta są identyczni, a w swoich choreografiach stawiają na tzw. synchrony. Les Twins zauważył także Jean-Paul Gaultier angażując ich do wielu swoich kampanii.

Oak Oak

Francuski twórca street artu karierę zaczynał w rodzinnym Saint-Etienne, obecnie zmienia przestrzeń miejską w całej Europie. Latarnie, opustoszałe kamienice, chodniki, kosze na śmieci - Oak Oak uwielbia zmieniać pospolity krajobraz. Jego znakiem firmowym stały się ikony popkultury. Wśród nich postaci z najbardziej kultowych kreskówek, m.in. Simpsonowie, Snoopy, mistrz Yoda, Pacman, czy Mashmallows. Murale maluje w najbardziej oczywistych, a z drugiej strony niespodziewanych miejscach, skupiając się na tym, by idealnie komponowały się z otoczeniem. 

Makaroniki

Kolorowe ciasteczka z kremem zna i jada każdy. Co prawda do dziś trwają spory, czy smakołyki wywodzą się z Włoch, czy z Francji to jednak najbardziej kultowa cukiernia z makaronikami, Ladurée, istnieje w od 1862 roku w Paryżu. Bez względu na porę roku, dnia czy nocy sklep stale szturmują tłumy Paryżan i turystów.

Tutejsze makaroniki zachwycają smakiem, konsystencją kremu i kolorami bez. Właściciele cukierni wykorzystują potencjał makaroników i od lat współpracują z najlepszymi projektantami, którzy tworząc opakowania sygnują je własnymi nazwiskami. Tak powstały kolekcje od Christana Louboutina, Niny Ricci, czy Lanvin. Makaroniki z Ladurée wystąpiły także na wielkim ekranie, w filmie "Maria Antonina" w reżyserii Sofii Copolli.

Asterix i Obelix

O dwóch zabawnych Gallach słyszał każdy. Historię dzielnego Gala i jego wioski wymyślił Rene Goscinny, a narysował  Alberto Uderzo. Asterixa i Obelixa pokochały miliony, i to dosłownie. Od pierwszego wydania książki w 1961 roku sprzedano ponad 350 milionów egzemplarzy, a przygody walecznego Gala przetłumaczono na 111 języków i dialektów. Galomania była tak ogromna, że nawet pierwszy francuski satelita wystrzelony w 1965 roku otrzymał imię po zabawnym bohaterze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje