Reklama

Reklama

Czarny pierścień na niebie. To znak, który przeraża ludzi?

Niekiedy jesteśmy świadkami przeróżnych zjawisk atmosferycznych na niebie, które trudno nam zrozumieć, a które wyglądają jak coś nie z tej ziemi. Tym razem mieszkańcy wietnamskiego miasta zobaczyli coś, co wcześniej pojawiało się w innych krajach i wygląda niczym "wrota do piekieł".

Zjawisko na niebie, które od lat budzi w ludziach lęk

Kształtów, jakie mogą przybierać chmury, jest wiele. Niektóre potrafią wyglądać jak coś z piekła rodem. 

 Chmury w kształcie wielkiej fali tsunami, chmury, które tworzą efekt pękniętego nieba, czy inne twory mogą zwyczajnie przestraszyć ludzi. 

Tym razem spojrzenie w niebo w Wietnamie powodowało dreszcz u tych, którzy patrzyli na to zjawisko. 

Na niebie 1 listopada pojawiła się czarna chmura w kształcie pierścienia. Wyglądało to bardziej jak dym, niż naturalna chmura, co wywołało zaciekawienie świadków. 

Szybko nazwano to zjawisko "portalem do piekła", a miał się on ukazać na niebie już kilkukrotnie w poprzednich latach w innych częściach świata. 

Wyjaśnienie zjawiska jest mniej mroczne, niż można się tego spodziewać

W poprzednich latach było widywane w Wielkiej Brytanii, Pakistanie, Chinach czy w Ameryce Północnej i jak wiele na to wskazuje... nie ma w nim nic mrocznego, czy magicznego. 

Reklama

Eksperci w kolorze i kształcie tego obłoku doszukują się... działania człowieka, a nie sił nadprzyrodzonych, w tym i samego diabła. Gdy zdarzenie miało miejsce kilka lat temu w Chinach, chmura okazała się być efektem eksplozji transformatora, a w Wielkiej Brytanii wszystkiemu winne były sztuczne ognie. 

Taki okrąg powstaje, gdy dochodzi do nagłej eksplozji i pod wpływem wirującego powietrza tworzy się regularna obręcz z pustą przestrzenią w środku.



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: niebo | chmury

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy