Reklama

Reklama

Czy 1 listopada obecność na cmentarzu jest obowiązkowa dla katolika?

Wszystkich Świętych, które to święto przypada 1 listopada każdego roku, to jedna z najważniejszych dat w kalendarzu liturgicznym. Czy jednak obecność przy grobach rodziny i bliskich jest obwarowana jakimś nakazem? Kościół odpowiada wprost.

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny — o co w nich chodzi?

Pierwszolistopadowe uroczystości Wszystkich Świętych to dzień w Kościele katolickim poświęcony czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Historia tego święta sięga IV wieku n.e., gdy Kościoły wschodnie ustanawiały dni poświęcone wspomnieniu chrześcijańskich męczenników. W okresie średniowiecza ta bizantyjska tradycja trafiła na obszary cesarstwa rzymskiego. Wszystkich Świętych oficjalnie zaczęto obchodzić prawdopodobnie w 741 roku, za pontyfikatu papieża Grzegorza III. 

Przeczytaj także: Ruszają akcje "Hiena" i "Znicz". Uwaga na cmentarzach i na drodze

Reklama

2 listopada przypadają zaś Zaduszki, zwane też Dniem Zadusznym i Świętem Zmarłych, choć oficjalna nazwa tego dnia w kalendarzu kościelnym brzmi Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. W doktrynie Kościoła katolickiego Dzień Zaduszny to symboliczny wyraz przekonania wierzących o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym i skuteczności modlitwy wstawienniczej. 

Czy nieobecność na cmentarzu 1 listopada to grzech?

Dla większości praktykujących katolików obecność na cmentarzu wydaje się moralnym obowiązkiem. W dniu Wszystkich Świętych oddajemy się zadumie nad wiecznością, upływem czasu i wspominamy naszych najbliższych. Z drugiej strony, tłumy przybywające na cmentarze w całym kraju nie zawsze współgrają z głębokimi rozważaniami nad ulotnością życia.

Przeczytaj także: Jaka pogoda na 1 listopada? Sprawdź, jakie prognozy są na Wszystkich Świętych

Chociaż od 1951 roku Wszystkich Świętych jest dniem wolnym od pracy, okazuje się, że Kościół katolicki nie wymaga obecności tego dnia na cmentarzu. Jeśli nie udamy się ze zniczem na groby, nie będzie to traktowane jako grzech. Tak samo sprawa ma się z Dniem Zadusznym. To, jak często i kiedy odwiedzamy groby bliskich, pozostaje kwestią naszego sumienia i wewnętrznej potrzeby.

Co innego msza

Choć nie ma doktrynalnego obowiązku udania się na cmentarz ani 1, ani 2 listopada, to jednak Wszystkich Świętych jest tak zwanym świętem nakazanym. Oznacza to, że tego dnia należy wziąć udział w nabożeństwie. Liczy się także obecność na mszy odbywającej się w wigilię tego święta, czyli 31 października.

Oczywiście obecność na nabożeństwie łatwo połączyć z udaniem się na groby, gdyż 1 listopada na cmentarzach mszy nie braknie. 

2 listopada, w Zaduszki nie ma obowiązku uczestnictwa we mszy świętej, ani udania się na cmentarz. Dzień też nie jest również dniem wolnym od pracy. 

Przeczytaj także: Wszystkich Świętych będzie bardzo drogie. Ceny w górę o kilkadziesiąt procent


 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wiara | Kościół | Zaduszki | Wszystkich Świętych | Święto Zmarłych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy