Reklama

Reklama

Czy Nostradamus naprawdę przewidział atak na World Trade Center 11 września?

11 września 2021 miną równo dwie dekady od ataku terrorystycznego na World Trade Center w Nowym Jorku. Już kilka tygodni po tych koszmarnych wydarzeniach, które pochłonęły życie 2996 osób, a dziesiątki tysięcy naznaczyło traumą, pojawiły się głosy, że słynny XVI-wieczny jasnowidz Nostradamus wieki wcześniej zapisał wizję tej tragedii. Co ciekawe - nie on jedyny.

Atak terrorystyczny, który wstrząsnął USA 11 września 2001 roku, w ten lub inny sposób wpłynął na życie każdego z nas. Członkowie sunnickiej organizacji Al-Kaida porwali cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieżowce World Trade Center. Komentatorzy zgodnie uznali, że była to największa tragedia we współczesnej historii Stanów Zjednoczonych, początek nowej epoki w dziejach świata.

Szybko też na żyznej glebie sensacji wyrosły niezliczone teorie spiskowe. Badacze proroctw średniowiecznego jasnowidza Nostradamusa również nie czekali długo z tym, by włączyć się do ogólnoświatowej dyskusji. Internet był do tego doskonałym narzędziem.

Już 1 października 2001, a więc trzy tygodnie po ataku na WTC, tygodnik "Przegląd" informował, że w internecie krąży rzekome proroctwo pochodzące z jednej z "Centurii" Nostradamusa, mające być wizją tej tragedii. 

Reklama

Michel de Nostre-Dame, zwany Nostradamusem, zmarł w 1566 roku, przed swoją śmiercią spisał jednak słynne "Centurie" - w skład każdej wchodzi sto czterowierszy, stanowiących odrębną całość. Jeszcze za życia zyskał sławę wielkiego kabalisty, jasnowidza, lekarza i astronoma. Późniejsi badacze jego spuścizny twierdzą, że przewidział takie wydarzenia jak rewolucję francuską, obie wojny światowe, rządy Hitlera i Mussoliniego i - jak wspomnieliśmy - akt terroru z 11 września. 

Przepowiednia Nostradamusa: prawda czy zuchwałe fałszerstwo?


Taka wersja słów Nostradamusa krążyła po internecie dosłownie kilka dni po ataku Al-Kaidy. Pozornie treść tej przepowiedni wydaje się jednoznaczna i (już po fakcie) oczywista. "Bracia bliźniacy" wskazują na dwa identyczne wieżowce WTC, "45 stopni" to zbliżona szerokość geograficzna, na której znajduje się Nowy Jork.

Przepowiednia zyskała ogromny rozgłos, a hasło "Nostradamus" było wyszukiwane w internecie częściej, niż dzierżący tradycyjnie palmę pierwszeństwa "seks". Z pewnością dużą w tym rolę odegrała końcowa zapowiedź początku "trzeciej wielkiej wojny" - w domyśle III wojny światowej, prawdopodobnie z użyciem broni atomowej. 

Badacze i historycy zajmujący się postacią Nostradamusa starali się gasić podniecenie wywołane tą przepowiednią - jednak w pierwszych miesiącach po tragedii ich głos był wołaniem na puszczy i ginął w zalewie komentarzy. Tymczasem prawda była banalna i oczywista - rzekoma "Centuria" mówiąca o wrześniu 2001 roku była zwyczajnym fałszerstwem, którego prawdopodobnie dopuścił się kanadyjski student Neil Marshall. Chciał on udowodnić, jak łatwo jest podrobić enigmatyczny styl Nostradamusa, dlatego sfabrykował przepowiednię o płonącym "mieście York" i "trzeciej wielkiej wojnie". Plotka, jak często się zdarza, zaczęła żyć własnym życiem i została skopiowana na niezliczonej liczbie stron i forów.

"Myślę, że ludzie dają się nabrać na te rzeczy, ponieważ próbują zrozumieć takie katastrofy, nadać im sens - wierzą, że jest jakiś ukryty plan tłumaczący te wstrząsające wydarzenia" - mówił w 2001 roku Kevin Christopher z nowojorskiego Komitetu na rzecz Badań Naukowych Zgłoszeń Zjawisk Paranormalnych.

Nie było to zresztą jedyne zmyślenie dotyczące przepowiedni Nostradamusa na temat wrześniowego ataku. Peter Lemesurier autor książki "Nostradamus, Bibliomancer; The Man, The Myth, The Truth" przytacza mnóstwo takich przykładów. 

Nie tylko Nostradamus?

Jedna z najsłynniejszych mistyczek na świecie i autorka wielu przepowiedni, Baba Wanga, również miała przepowiedzieć atak terrorystyczny na Stany Zjednoczone w 2001 roku.

"Strach, strach! Dwaj amerykańscy bracia padają zadziobani przez żelaznego ptaka. Wilcy wyją z krzaków i niewinna krew się leje, jako rzeka" - tak ponoć miała brzmieć jedna z jej wizji z 1960 roku.

Baba Wanga, ślepa jasnowidząca z Bułgarii, wzrok straciła jako dziecko, a przyszłość zaczęła przepowiadać dopiero po 30. roku życia. Szybko jednak zyskała ogromną sławę. Jak czasem o niej mówiono "petriczkata wraczka" miała przewidzieć między innymi takie wydarzenia jak dojście do władzy Hitlera, początek drugiej wojny światowej, śmierć Stalina, rozpad Związku Radzieckiego, katastrofalną awarię reaktora w Czarnobylu, zatonięcie okrętu podwodnego Kursk i właśnie atak na World Trade Center z 11 września 2011 roku.

Po Wandze pozostały jedynie przepowiednie zapisane przez inne osoby, gdyż kobieta nie umiała czytać i pisać, do tego mówiła w trudnym do zrozumienia dialekcie. Dlatego też jej mistyczna spuścizna bardzo często była przedmiotem manipulacji.

Czy rzeczywiście Wanga spojrzała 40 lat w przyszłość, by zobaczyć uderzające w wieżowce samoloty? Oceńcie sami.

***

Zobacz również:

Niesamowite przepowiednie Ojca Pio. Czy świat wkrótce czeka zagłada?

Biden ujawni dokumenty związane z atakami na World Trade Center

Po 20 latach od zamachu na WTC służby ratownicze wciąż mają duże problemy ze zdrowiem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje