Reklama

Reklama

Dzik w domu mieszkanki niemieckiego miasta. Interweniowała policja

W niemieckim mieście Hagen doszło do niecodziennej sytuacji. Jedna z mieszkanek po powrocie do swojego mieszkania zastała na kanapie... dzika! Kobieta zamknęła drzwi i zadzwoniła po policję, która musiała interweniować, aby wyprosić nieproszonego gościa.

Miasto Hagen mieści się w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Do niecodziennej sytuacji doszło tam na początku lutego. 39-letnia mieszkanka wróciła do swojego domu i odkryła, że na kanapie w jej salonie leży dzik.

Dzik w domu mieszkanki niemieckiego miasta

Przestraszona kobieta szybko zamknęła drzwi i wezwała policję. Po przyjeździe policjanci wraz z myśliwym zastanawiali się, w jaki sposób pozbyć się nieproszonego gościa z domu poszkodowanej. W końcu 60-kilogramowe zwierzę opuściło mieszkanie przez ostrożnie otworzone drzwi.

Służby przypuszczają, że dzik dostał się do wnętrza przez niedomknięte drzwi na patio, które następnie zatrzasnęły się i spowodowały uwięzienie zwierzęcia. Przed odpoczynkiem na kanapie dzik zniszczył kilka mebli.

Reklama

***

Zobacz również:

Dania: Odstrzelono ostatniego dzika w obawie przed chorobą

Poznań: Dzik zaatakował kobiety, bo wyczuł zapach jedzenia

Jednopłciowa para pingwinów "adoptowała" flaminga

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dziki | niebezpieczne zwierzęta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy