Reklama

Reklama

Ekologiczne osiedle zostało zawłaszczone przez... komary

Wybudowane w 2018 roku osiedle Qiyi City Forest Garden, w chińskim mieście Chengdu, reklamowane było jako ekologiczny raj, z racji na gęstą zieleń wypełniającą balkony ośmiu wieżowców. Jednak do tej pory prawie nikt się tam nie wprowadził. Przyszłych lokatorów odstrasza plaga komarów, które w zieleni znalazły doskonałe warunki do życia.

Zaletą osiedla Qiyi City Forest Garden, w 10-milionowej stolicy prowincji Syczuan, miały być wertykalne ogrody. 

Reklama

Ogromne balkony apartamentów zastawiono wielkimi donicami z krzewami i niewielkimi drzewami. To miało ułatwić życie w wybetonowanej przestrzeni metropolii.

Choć wszystkie apartamenty (jest ich 826) zostały sprzedane do kwietnia 2020 r., dzisiaj osiedle bardzo niż ekoraj przypomina scenerię postapokaliptycznego filmu. 

Do tej pory, do swoich mieszkań wprowadziło się tylko 10 rodzin. Przyczyną jest plaga komarów oraz innych insektów, które zadomowiły się w roślinności.

Ponieważ o balkonową dżunglę nikt nie dba, ta wymyka się spod kontroli i przysłania coraz większą część elewacji. 

Niektóre balkony zostały wręcz przez roślinność zaanektowane. Umiarkowany ciepły, monsunowy klimat sprzyja eksplozji zieleni, a także, jak widać, owadów.

Najbardziej znanymi na świecie "zielonymi" wieżowcami są Bosco Verticale w Mediolanie. 

Składająca się z dwóch apartamentowców inwestycja została ukończona w 2014 r. 

Wieżowce projektu Stefano Boeri zdobyły wiele architektonicznych nagród. 

Co ważne, nigdy nie zostały dotknięte plagą insektów. 

Dowiedz się więcej na temat: Chiny | architektura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje