Reklama

Reklama

Iga Świątek jest już zmęczona. Dziennikarze nie dają jej spokoju

Iga Świątek wygrała finał Rolanda Garrosa 2022, odniosła też 35. meczowy triumf z rzędu. To spektakularny sukces, który przejdzie do historii sportu, jednak jak każdy sukces, ma on swoją cenę. Jeszcze przed meczem pojawiały się głosy, że Iga Świątek jest już mocno zmęczona - nie tyle przygotowaniami, co zainteresowaniem mediów.

Zagraniczni dziennikarze nie dają spokoju Idze Świątek w Paryżu. Jak przyznaje dziennikarz Dominik Senkowski - widać, że Polka bywa tym zmęczona.

Zobacz również: Iga Świątek prywatnie. Takiej jej nie znamy

Iga Świątek jest już zmęczona

Tenisistka otwarcie mówi o tym, że ciąży jej nie tylko pozycja rankingowa, a również seria zwycięstw, o której wszyscy mówią i pytają. Iga Świątek, pokonując w ½ finału wielkoszlemowego turnieju French Open Rosjankę Darię Kasatkinę 6:2, 6:1 odniosła 34. Zwycięstwo z rzędu. To druga najdłuższa seria od 2000 roku.

Reklama

Dziennikarz portalu sport.pl Dominik Senkowski przyznał, że dzięki kolejnym zwycięstwom Igi Świątek polscy dziennikarze dumnie spacerują po centrum medialnym, zlokalizowanym pod kortem głównym. Na jej konferencje prasowe zawsze przychodzi tłum dziennikarzy z zagranicy. W części pytań po angielsku rzadko zdarzają się jednak jakiekolwiek konkretne zapytania.

Zobacz również: Mama Igi Świątek chłodno opowiada o relacjach z córką: "Kontakt jest mocno ograniczony" 

"Powoli ma dość takich pytań"

Zagraniczni dziennikarze dopytują Polkę o to, czy nie boi się, że w końcu przegra, czy czuje się już legendą tenisa, ale też co sądzi o Robercie Lewandowskim, jaki ma z nim kontakt, jakiej muzyki słucha i co czyta. Mimo iż Polka wypada na konferencjach bardzo naturalnie, trudno jej ukryć, że jest już niektórymi, mało konkretnymi pytaniami, zmęczona.

Iga Świątek wygrywa finał Rolanda Garrosa

Teraz zainteresowanie mediów będzie zapewne jeszcze większe. W sobotnie popołudnie Iga Świątek wygrała finał Rolanda Garrosa 2022, po raz drugi zwyciężając w turnieju wielkoszlemowym. Zwycięstwo to, było jej 35. meczowym triumfem z rzędu. 

Zobacz również:  Do końca sztab ukrywał ten fakt przed Igą. Ojciec Świątek odsłania kulisy 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ​Iga Świątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy