Reklama

Reklama

Internauci kpili z jej biustu. Pokazała klasę!

Olivia Nicole Duffin jest influencerką, którą na Instagramie obserwuje ponad 120 tys. użytkowników z całego świata. Dziewczyna chętnie chwali się swoim ciałem i eksponuje sylwetkę. Niestety, niedawno padła ofiarą body shamingu. Internauci złośliwie komentowali kształt i rozmiar jej biustu. Dziewczyna nie wytrzymała i powiedziała, co myśli o hejterach. Zaznaczyła, że takich kobiet, jak ona jest więcej.

Influencerka miała dość krzywdzących komentarzy

Influencerka cieszy się rzeszą oddanych fanów. Użytkownicy Instagrama doceniają jej aktywność w social mediach. Ze zniecierpliwieniem czekają na nowe posty oraz relacje, w których Olivia Nicole Duffin prezentuje swoje codzienne życie.

Dotychczas dziewczyna chętnie pokazywała swoje ciało. Pozowała w kostiumach kąpielowych,  jednocześnie eksponując zgrabną sylwetkę. Starała się nie przejmować złośliwymi komentarzami, które od czasu do czasu pojawiały się pod postami. Kiedy jednak hejterzy coraz częściej zaczęli odwiedzać jej profil,  zdecydowała,  że powinna raz na zawsze się z nimi rozprawić. Chciała zabrać głos, by poczuć ulgę,  a także wesprzeć inne kobiety, które  w  prywatnym życiu borykają się z zawstydzającymi komentarzami.

Reklama

Słyszała to niemal codziennie

Duffin opublikowała listę obelg, które dostaje regularnie od hejterów. Większość z nich dotyczyło jej biustu. Zdaniem złośliwych internautów piersi influencerki są zbyt małe i obwisłe, dlatego nie powinna eksponować ich na zdjęciach. "Dlaczego twoje piersi mają taki kształt? Noś topy, które lepiej do ciebie pasują" - brzmiał jeden z komentarzy pod filmem, który na TikToku zyskał ponad 600 tys. odtworzeń.

Influencerka zaznaczyła, że lubi swoje piersi i dobrze czuje się w swoim ciele. Wytłumaczyła, że kształt i rozmiar biustu podoba się również jej chłopakowi. Jednak po jakimś czasie hejterzy zaostrzyli ataki. Niektórzy z nich posunęli się zbyt daleko. W wiadomościach sugerowali Olivii, że powinna zdecydować się na operację plastyczną. To przelało czarę goryczy.

Influencerka postanowiła zareagować

Olivia postanowiła opublikować wpis, w którym jasno wyraziła swoje stanowisko na temat złośliwych komentarzy. Zaznaczyła, że body shaming jest niezwykle krzywdzący i w skrajnych przypadkach może doprowadzić do tragedii. Wytłumaczyła również, że ważne jest, aby nie wstydzić się swojego ciała i akceptować je takim, jakie jest. Zdaniem Duffin naturalność to przede wszystkim różnorodność. "Piersi mają różne kształty i rozmiary. Każdy z nich jest jak najbardziej normalny" - podkreśliła.

Post szybko zyskał aprobatę innych użytkowników aplikacji. Obserwatorzy influencerki docenili jej szczerość. Wiele osób w komentarzach zwróciło uwagę na sprzeczności,  które rządzą światem - także tym wirtualnym. "Mężczyźni narzekają, gdy dziewczyna nie jest naturalna, a kiedy coś im nie pasuje, mówią o operacjach plastycznych" - czytamy pod postem. 

Wiele osób podziękowało Olivii Nicole Duffin za to, że promuje założenia ruchu body positive. Fani zaznaczyli, że trzymają kciuki za jej działalność i poprosili, by nie przejmowała się opiniami osób, które chcą zniszczyć jej samoocenę, by poczuć się lepiej. 

***
Przeczytaj również: 

Rekord! Rzeźba Magdaleny Abakanowicz sprzedana za 11 mln złotych

Polskie gwiazdy zaliczyły poważną halloweenową wpadkę

Wzburzona Maryla Rodowicz opowiada o byłym mężu! Nie hamowała się

Zobacz również: 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: hejt | influencerka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama