Reklama

Reklama

Jabra Elite 75t: Wygodne nawet kiedy nosisz maskę

Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było przypuszczać, że najważniejszym kryterium testowania zestawów bezprzewodowych stanie się to, czy wygodnie się z nich korzysta nosząc maskę na twarzy. Cóż, rzeczywistość pandemiczna zweryfikowała przydatność wielu różnych przedmiotów i sprzętów. Jak więc radzą sobie w niej słuchawki Jabra Elite 75t?

Jakiś czas temu miałam możliwość przetestowania starszego modelu bezprzewodowego zestawu Jabra Elite 65t (czytaj tutaj>>>) i choć z niego byłam bardzo zadowolona, okazało się, że może być jeszcze lepiej. Ale po kolei...

Zestaw Jabra Elite 75t to małe pudełeczko, które skrywa dwie niewielkie, niezależne słuchawki z mikrofonami. Etui jest jednocześnie stacją ładującą podłączaną do źródła prądu kablem USB typu C. Po jednym ładowaniu wkładki douszne mogą pracować do 7,5 godziny, z odkładaniem do bazy - do 28 godzin. Jeśli się całkowicie wyczerpią, 15-minutowe ładowanie pozwoli nam jeszcze na godzinę rozmowy. Tutaj pierwsze porównanie ze starszym modelem: i słuchawki, i stacja ładująca są mniejsze od swojego poprzednika. Nie zajmują więcej miejsca niż paczka zapałek. Zastosowano w nich magnesy, więc łatwo jest otworzyć etui nawet mając długie paznokcie (wcześniej nie było to takie proste) oraz mamy pewność, że same słuchawki nie wypadną przy próbie ich wyjęcia.

Reklama

Stan gotowości do pracy pokazują niewielkie diody umieszczone w słuchawkach: zielona pokazuje, że są naładowane, czerwona - wręcz przeciwnie, a niebieska sygnalizuje przyłączenie do bluetooth. Komunikaty głosowe podpowiadają nam, co powinniśmy zrobić, by w danym momencie korzystać z urządzenia.

Niewielki rozmiar słuchawek wzbudził moje wątpliwości, czy będą dobrze trzymać się w uszach. Odpowiednio dobrane silikonowe nakładki rozwiały moje wątpliwości - nie martwię się o ich zgubienie nawet podczas jazdy rowerem po miejskich wybojach.

Jeśli już o jeździe mowa - przejdźmy do jakości dźwięku. Ze zwykłymi słuchawkami miałam do tej pory dwa problemy: wiatr, zwłaszcza podczas jazdy rowerem, oraz utrudniające mówienie maseczki. Oba zostały wyeliminowane przez technologię poczwórnych mikrofonów, która odfiltrowuje niepożądane odgłosy w otoczeniu, w tym szelest materiału. Świetna jakość dźwięku pozwala nie tylko dokładnie słyszeć rozmówców, ale też docenić niuanse muzyczne czy kunszt lektorów audiobooków.

Niewątpliwą zaletą, zwłaszcza w dobie pracy zdalnej, słuchawek jest możliwość oddalenia się z nimi od podłączonego urządzenia do dziesięciu metrów oraz możliwość sparowania ich z ośmioma urządzeniami, w tym dwoma jednocześnie. Dało mi to choćby możliwość odbywania niektórych rozmów na balkonie, zamiast przy biurku.

Nie byłabym sobą, gdybym nie doceniła koloru: beżowo-złotego, choć przyznać należy, że czarny i tytanowy również wyglądają nowocześnie i elegancko.

Dodatkowe informacje:

Jabra Elite 75t umożliwia połączenie z usługami Alexa, Siri lub Google Assistant
Rozmiar głośnika: 6 mm
Szerokość pasma głośnika: 20 Hz do 20 kHz (odtwarzanie muzyki), 100 Hz do 8 kHz (rozmowy)
Wymiary stacji ładującej: 62,4 x 36,6 x 27,0 mm (dł. x szer. x wys.)
Waga: 35 g stacja ładująca, 5,5 g wkładka douszna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje