Reklama

Jak kibicują Polacy? W domu i niezdrowo

Zmagania Biało-Czerwonych śledzi nawet 70% Polaków. Zdecydowana większość decyduje się kibicować w domu, a nie w restauracji czy pubie. Sportowym emocjom towarzyszą również przekąski, jednak nawet 65% fanów futbolu najczęściej sięgną po te niezdrowe.

Gdzie oglądamy mecze?

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej to święto nie tylko dla fanów futbolu. Badanie “Cieszynki - oglądanie meczów a jedzenie" wykonane na zlecenie Foods By Ann pokazuje, że nawet 70 proc. Polaków planuje śledzić tegoroczne zmagania i kibicować naszej reprezentacji. Mecze najczęściej oglądamy sami w domu - blisko 40%, a ponad 25% deklaruje kibicowanie z rodziną lub przyjaciółmi oraz blisko 15 % obejrzy rozgrywki u znajomych. Miejsca takie jak restauracje, puby czy strefy kibica odwiedzamy w tym roku najrzadziej.

Czytaj także: Argentyńczycy mają żal do Lewandowskiego. Tego mu nie zapomną

Reklama

Czym zagryzamy sportowe emocje?

Choć sport kojarzy się ze zdrowiem, to kibicowanie ma już inne oblicze. Okazuje się, że nawet dwie trzecie kibiców w trakcie meczów sięga po przekąski tłuste i słone (takie jak paluszki, chipsy czy słone orzeszki) lub pełne cukru, w tym słodycze prosto ze sklepowych półek. Zdrowe alternatywy goszczą na stołach zdecydowanie rzadziej - wybiera je często lub czasami zaledwie 42 proc. kibiców. Jednocześnie wiele osób zaznacza, że częściej chciałoby sięgać po owoce czy bakalie.

Czy będziemy oglądać festiwal cieszynek?

Mistrzostwa Świata w Piłce nożnej to festiwal gwiazd futbolu i pięknych goli. W trakcie Mundialu najbardziej emocjonują gole, a po nich reakcje piłkarskich idoli i zwycięskie cieszynki. Jednak pojęcie cieszynki kojarzy jedynie co trzecia osoba. Czym jest cieszynka? To gest radości wykonywany przez piłkarza po strzeleniu gola. 

W trakcie oglądania mundialu polscy kibice czekają, żeby oglądać jak najwięcej bramek Biało-Czerwonych, zwłaszcza Roberta Lewandowskiego. Cieszynkę Lewego kojarzy zaledwie 19,1 proc. Polaków. To złączone pięści, które wyglądają jakby zbijały ze sobą żółwika. Kapitan reprezentacji Polski zdradził, że gest ten zapożyczył od swojej córki Klary.

Zobacz także:

Już dziś pojedynek gogantów. Polska-Argentyna, czyli Lewandowski kontra Messi

Seksowniejsze od polskich WAG's? To one będą wspierać z trybun argentyńskich piłkarzy

***

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy