Reklama

Koszyczek wielkanocny: jak wiara i zwyczaje kształtują naszą kulturę jedzenia

Świecenie pokarmów w Wielką Sobotę jest zwyczajem tak bardzo wrośniętym w polską tradycję, że mało kto już zastanawia się nad źródłem i symboliką tego rytuału. Sprawdźmy więc, co powinno znaleźć się w świątecznym koszyczku, a przy okazji oczytajmy jego bogatą symbolikę, sięgająca, aż do początków cywilizacji. Święconka jako niematerialne dziedzictwo? Dlaczego nie!

Co do koszyczka? Folklor i symbole wiary

Paschalna ofiara Jezusa Chrystusa, przedstawiana jako Baranek Nowego Przymierza, jest centralnym punktem wiary chrześcijańskiej i wszystkich obrzędów Triduum Paschalnego — również święcenia pokarmów i napojów wielkanocnych. Dlatego przez pierwsze stulecia chrześcijaństwa, aż do X wieku, jedynym święconym pokarmem był baranek — upieczony na rożnie i podany w całości. 

Wraz z upływem czasu obrządek stał się bardziej rozbudowany, obejmujący różne rodzaje mięs, wędlin, serów, ciast, jaj, ryb, mleka z miodem, wina i piwa, a także dodatki takie jak sól, chrzan, czosnek, pieprz, jabłka i przyprawy ziołowe. Współczesne poświęcenie pokarmów jest skromne —  poświęca się chleb, pieczywo świąteczne, mięso, wędliny i jaja.

Reklama

Przesunięcie akcentu z sakramentów na sakramentalia (takich jak ogień, woda, ciernie, palmy i pokarmy) w przeżywaniu tajemnic Paschy chrześcijańskiej doprowadziło do oddzielenia obrzędu błogosławienia baranka, symbolizującego Chrystusa-Baranka, od istotnej formy kultu — liturgii tajemnicy paschalnej. Zamiast tego, obrzęd ten stał się bardziej związany z ludowymi zwyczajami i folklorem obchodzonym w Wielką Sobotę. 

Szykując więc wielkanocny koszyczek, nie zapomnijmy umieścić w nim figurki baranka symbolizującego zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. By zaś zadośćuczynić tradycji ludowej, święconkę uzupełnijmy zestawem pokarmów zgodnych z tradycją naszego regionu; najczęściej będą to jaja, sól i pieprz, chleb, wędliny, chrzan, miód i babka wielkanocna.

Zawartość święconki jest więc wypadkową wyrazu wiary, tradycji i indywidualnych upodobań. Zakazów wkładania do niego konkretnych przedmiotów brak — jednak chcąc zachować jego tradycyjny charakter, nie wkładajmy do niego symboli popkultury, jakimi niewątpliwie są czekoladowe zajączki.

Tradycyjnie też jego zawartość powinna być skonsumowana dopiero w wielkanocny poranek, gdy już podzielimy się z rodziną święconym jajkiem i złożymy życzenia. Ten zwyczaj nawiązuje z kolei do tradycji organizowania agapy — uczty wielkanocnej — po liturgii Wigilii Paschalnej.

Pierwszym pokarmem, którym dzielono się i który był spożywany przed innymi, był baranek pobłogosławiony modlitwą po zakończeniu kanonu mszalnego, który kończył się słowami : "przez którego to wszystko, Panie uświęcasz, ożywiasz, błogosławisz i udzielasz nam".


Świąteczny posiłek — kwintesencja ludzkiej cywilizacji

Kluczowa rola pokarmów w kulturze i religii może dziwić, ponieważ konieczność odżywiania się jest tym elementem, który najbardziej wiąże człowieka z naturą. Jednak jedzenie jest także kluczowym czynnikiem kulturotwórczym. To właśnie radykalna zmiana diety była bowiem motorem rozwoju cywilizacji ludzkiej. 

Gotowanie i konsumpcja mięsa poddanego obróbce termicznej spowodowały zmiany w społecznych relacjach oraz przyczyniły się do myślenia o jedzeniu w nowy sposób. Wynalezione przez człowieka formy przyrządzania pokarmów oddaliły ludzi od zwierząt, a rewolucja neolityczna przyniosła porzucenie koczownictwa na rzecz stałych osad, rolnictwa, hodowli, handlu i budowy coraz bardziej wyrafinowanej cywilizacji.

Claude Lévi-Strauss umieścił palenisko w symbolicznej przestrzeni transformacji, gdzie wytwory natury — surowy pokarm — przechodzą przemianę w wytwory kultury — pokarmy gotowane. Według francuskiego antropologa to właśnie  sztuka przyrządzania dań na zawsze oddzieliła gatunek Homo sapiens od świata zwierząt. W tym kontekście nie dziwi więc wysoka pozycja jedzenia w świątecznym czasie we wszystkich kulturach ludzkich.

Pomyślmy więc o tym niosąc pokarmy do kościoła i konsumując je w gronie rodziny w niedzielny poranek. Celebrujemy bowiem nie tylko najważniejsze dla chrześcijan święto, ale i początek cywilizacji człowieka w ogóle.  

Zobacz również:

Co podać na wielkanocny stół?

Zamiast żurku na wielkanocny stół. Pyszna, szybka i tania zupa z chrzanu

Ciasta na Wielkanoc. Pięć sprawdzonych hitów

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wielkanoc
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy