Reklama

Reklama

Kuchnia - miejsce stworzone dla mężczyzn?

Dziś przypada Dzień Chłopaka. Z tej okazji PAP Life postanowiła sprawdzić, jak panowie radzą sobie w kuchni. Szymon Kubicki, bloger "Facet i kuchnia" przekonuje, że "gotowanie nigdy nie było ujmą dla męskości". A jakiego zdania są jurorzy "Masterchefa"?

Gotujący mężczyzna to ideał niejednej kobiety. "Gotowanie nie jest i nigdy nie było ujmą dla męskości" - przekonuje PAP Life Szymon Kubicki, autor bloga i książki "Facet i kuchnia", który proponuje dietę bezglutenową. Co więcej, w jego menu nie znajdziemy typowego "męskiego" jedzenia - schabowego czy kiełbasy z grilla... Kubicki zapewnia, że nie ciągnie go do takich smaków.

Reklama

- Utarło się, że schabowy czy kiełbasa to są właśnie męskie smaki i z pewnością ów stereotyp - przynajmniej w naszym kręgu kulturowym - ma bardzo mocne fundamenty, ale moim zdaniem nie jest to do końca prawda. Wielu facetów pragnie w domu właśnie takiego tradycyjnie "męskiego" jedzenia, ale po drugiej stronie barykady znajdziemy zarówno całe zastępy szefów kuchni, jak i amatorów domowego gotowania, którzy podchodzą do tego tematu zupełnie inaczej - zapewnia Kubicki.


Michel Moran uważa, że w kuchni trochę lepsze są kobiety.

- Jesteście bardziej dokładne, wszystko macie wcześniej przemyślane i ustalone. Faceci to jednak duże dzieci - mówi PAP Life znany szef kuchni i przyznaje, że mężczyźni w kuchni mają większą fantazję.

- Większą fantazję albo mniej dyscypliny - żartuje Moran.Pana zdaniem lepiej gotują kobiety czy mężczyźni?

- Pani się na mnie obrazi, ale mężczyźni - odpowiedział PAP Life szef kuchni i juror programu "Masterchef junior", Mateusz Gessler.

A jakie zdanie w tej sprawia ma gotująca kobieta, Anna Starmach?

- To jest sprawa bardzo indywidualna. Chociaż, jeśli wzięlibyśmy statystyki to w 'Masterchefie' trzy razy wygrały kobiety, mężczyzna tylko raz, co nie znaczy, że kobiety gotują lepiej. Choć trzymam za kobietami, znam doskonałych szefów kuchni. Dla mnie najważniejsze jest, żeby ktoś, kto mnie karmi, dobrze gotował. A czy to jest kobieta, czy mężczyzna to nie ma znaczenia - tłumaczy PAP Life miłośniczka gotowania.

Co więcej, Starmach uważa, że "kobiety mają większą wrażliwość i delikatność, co w kuchni może się przydać". Zaznacza jednak, że czasami jest tak, że kobiety są lepszymi szefami kuchni, bo lepiej rozumieją problemy innych ludzi, są bardziej empatyczne.

- Natomiast znam też super empatycznych szefów kuchni mężczyzn, więc nie generalizowałabym - kwituje. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje