Reklama

Reklama

Muzułmanka, która zginęła, krzycząc "wolność". Kim była Noor Inayat Khan?

Jej nazwisko dziś pamięta niewielu - Noor Inayat Khan. Była muzułmańską księżniczką, która sprzeciwiała się nazistom w czasie II wojny światowej. Walczyła niezwykle dzielnie, za to przed wybuchem wojennej zawieruchy... była pacyfistką, piszącą literaturę dziecięcą.

Kim była Noor Inayat Khan?

Muzułmańskie kobiety powszechnie, zgodnie ze stereotypem, kojarzą się ze skrytymi za hidżabami albo burkami, cichymi żonami. 

Jednak o pewnej muzułmańskiej księżniczce z pewnością nie można powiedzieć, że była skryta i nie miała w sobie odwagi. 

Mowa tu o Noor Inayat Khan, która przyszła na świat, gdy szalała I wojna światowa. Urodziła się w Rosji, a dokładniej mówiąc w Moskwie. To jednak nie było w tym czasie bezpieczne miejsce dla niej i jej rodziców. Była nazywana księżniczką, bo jej przodkiem był  XVIII wieczny władca Karnataki.

Matka Amerykanka, a ojciec Hindus wraz z córką uciekają do Anglii, gdzie rodzina powiększa się jeszcze o trójkę pociech. Stamtąd rodzina przenosi się jeszcze do Paryża, gdzie wiedzie niemal idylliczne życie w pięknym domu. 

Mała Noor wychowywana była w wierze muzułmańskiej i od dziecka była uczona najważniejszych zasad islamu. Zadbał o to jej ojciec, który zginął 1927 roku, wyjeżdżając do Indii. 

Zostawił żonę i dzieci same w Paryżu, a po tej tragicznej wiadomości matka Noor załamana, izolowała się od rodziny. Wtedy właśnie Inayat Khan przejęła opiekę nad swoim rodzeństwem i prowadziła dom. 

Dorastając i opiekując się młodszym rodzeństwem decyduje, że chce studiować psychologię na Sorbonie i tak też się dzieje. W międzyczasie na popularności zyskują jej opowieści, które pisze dla najmłodszych. 

Reklama

Muzułmanka, która chciała walczyć

Do czasu wybuchu II wojny światowej deklaruje się jako pacyfistka i gardzi wszelkimi oznakami przemocy, zwłaszcza wobec słabszych. Jednak gdy w 1940 roku znajduje się w Anglii, podejmuje decyzję, że chce walczyć. 

Dołączyła wówczas do sił wojennych Anglii. W szeregach szkolona jest na operatorkę radia i tym samym zostaje jedną z pierwszych kobiet, które właśnie tym się zajmują. 

Podczas nadawania tajnych wiadomości morsem, obserwują ją agenci tajnych służb specjalnych i widzą w niej potencjał. Jednostka specjalna stworzona przez Winstona Churchilla po szkoleniu wysyła Noor z powrotem do Francji, gdzie jest zdana tylko na siebie.

Tam otrzymuje pseudonim Madeleine i prowadzi działalność szpiegowską i prowadzi transmisję radiową. Niestety, po dwóch tygodniach działań, w siatce, w które pracuje, mają miejsce aresztowania przez gestapo. 

Noor dostaje propozycję powrotu do Anglii, ale odrzuca ją i stara się zebrać jak najwięcej nowych wiadomości. 

To, czego dokonała Noor Inayat Khan było niemal niemożliwe. Została jedyną, działającą na terenie Paryża, agentką z całej siatki. Doskonale wykorzystała wiedzę zdobytą na szkoleniu, a jej sława dotarła nawet do samych Nazistów. 

Ostatnie słowo - "wolność"

Niemcy wiedzą o niej, ale nie mogą jej zlokalizować. Niestety, w końcu ktoś zdradza jej miejsce pobytu. Agentka do końca nie traci woli walki, postanawia uciec z głównej siedziby gestapo, ale ucieczka nie udaje się.

Niemcy są zszokowani temperamentem agentki i wysyłają ją do niemieckiego więzienia w Pforzheim, gdzie więziona jest przez 10 miesięcy.

Tam kobieta przechodzi prawdziwe piekło - jest izolowana, skuwana łańcuchami, nie może samodzielnie jeść, wykonywać czynności higienicznych, ani oczywiście poruszać się. 

Nikogo nie dziwił fakt, że była również torturowana i przesłuchiwana - na to również Noor była przygotowana. W końcu w środku wrześniowej nocy agentka zostaje wywieziona do Dachau - do obozu koncentracyjnego. To tam przechodzi najgorsze tortury i nie chcąc dalej wyjawić żadnych informacji dotyczące swojej działalności, ginie. 

Klęcząc przed SS-manem, który celuje w jej głowę z broni, mówi po francusku jeszcze słowo "wolność" i ginie od strzału. 

Jej imię oznaczało "światło kobiecości", a ona sama pragnęła pokoju do ostatnich chwil życia. Za swoją waleczność i poświęcenie dla kraju została pośmiertnie odznaczona francuskim odznaczeniem "Croix de Guerre", a także angielskim "George Cross".

W listopadzie 2012 roku księżniczka Anna odsłoniła w Londynie jej popiersie, autorstwa Karen Newman.

Czytaj w Interii!

Zamieszanie w rodzinie Królikowskich! Szykuje się kolejny ślub? 

Ryszard Rynkowski wystąpił na Jasnej Górze. Prosi o wsparcie!

Anna Kalczyńska pokazała mamę. Zachwycająca!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje