Niemal 1 tys. zł dodatku dla emerytów? Mowa o wybranej grupie

Łukasz Piątek

Opracowanie Łukasz Piątek

Posłanki i posłowie pracują nad regulacjami związanymi z tzw. wdowią rentą, która doczekała się w Sejmie dwóch projektów ustaw. Z kolei związkowy z NSZZ "Solidarność" uważają, że nawet jeśli świadczenie zostanie wprowadzone, to i tak będzie niewystarczające, dlatego proponują nowe rozwiązanie.

Czy emeryci mogą liczyć na dodatek pieniężny do obecnego świadczenia?
Czy emeryci mogą liczyć na dodatek pieniężny do obecnego świadczenia?123RF/PICSEL

Co dalej z wdowią rentą?

Emeryci w Polsce od lat domagają się zmian w przepisach dotyczących pomocy finansowej na wypadek śmierci jednego z małżonków. Statystyki są bezlitosne - prawie 1,5 miliona osób w Polsce nie jest w stanie utrzymać się finansowo po śmierci małżonka. Dzieje się tak z uwagi na fakt,  że wówczas wszystkie koszty związane z utrzymaniem domu spadają na barki jeden osoby.

Obecnie wdowy i wdowcy mogą otrzymywać rentę rodzinną, która wynosi 85 proc. wyższego świadczenia. Rzecz jasna, warunkiem skorzystania z renty po zmarłej żonie lub mężu jest zrzeczenie się prawa do pobierania własnej emerytury. Dla większości emerytów taka pomoc od państwa jest niewystarczająca.

W kwietniu zeszłego roku do Sejmu trafił projekt obywatelski, który ma zakłada poprawę sytuacji finansowej seniorów w przypadku śmierci jednego z małżonków. Komitet Obywatelski, w składzie którego jest OPZZ, zebrał ponad 200 tysięcy podpisów pod projektem ustawy ws. Renty Wdowiej. O potrzebie zmian w ustawie postulowała wówczas swoim programie wyborczym także Nowa Lewica.

Przedstawiciele tej partii proponowali, by wdowa mogła zachować swoją emeryturę, a do tego uzyskać dodatek 50 proc. renty po mężu, albo wybrać rentę po mężu i dodać 50 proc. swojej emerytury.

Z kolei Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych twierdziło, że: "Większość samotnych seniorów stanowią wdowy, na projekcie zyskają przede wszystkim kobiety, których przeciętne emerytury są ok. 1000 zł niższe niż przeciętne emerytury mężczyzn. W projekcie znajduje się górny limit otrzymywanego świadczenia i wynosi on trzykrotność średniej emerytury, czyli obecnie byłaby to kwota 7600 zł" - o czym czytamy na stronie opzz.org.pl.

Emeryci w Polsce od lat domagają się zmian w przepisach dotyczących pomocy finansowej na wypadek śmierci jednego z małżo
Emeryci w Polsce od lat domagają się zmian w przepisach dotyczących pomocy finansowej na wypadek śmierci jednego z małżo123RF/PICSEL

NSZZ "Solidarność": Wdowia renta to za mało

Związkowcy z NSZZ "Solidarność" uważają, że renta wdowia nie poprawi sytuacji samotnych seniorów, dlatego ich zdaniem zachodzi "(...) potrzeba bardziej kompleksowego i wieloaspektowego spojrzenia na problemy i wyzwania związane ze zmianą demograficzną prowadzącą do funkcjonowania większej liczby gospodarstw jednoosobowych".

Z informacji, do których dotarł Fakt, wynika, że "Solidarność proponuje, by wraz z wiekiem wysokość dodatków również rosła. I proponuje, by dla osób, które ukończyły 80 lat, świadczenie pielęgnacyjne wynosiło 200 proc. dodatku (czyli 660 zł i 14 gr, gdyby takie rozwiązanie wprowadzono już teraz). Dla osób, które osiągną 85 lat, taki dodatek mógłby już wynosić 300 proc. - czyli 990 zł i 21 gr." - o czym czytamy na stronie Fakt.pl.

Po ukończeniu 80 lat dodatek podlegałby corocznej waloryzacji - dokładnie na tych samych zasadach, jak w przypadku rent i emerytur. Pieniądze na pokrycie wdowich rent i dodatków - zdaniem związkowców - powinny pochodzić z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Związkowy proponują, by zwiększyć składki płacone przez osoby prowadzące firmy oraz w pełni objąć składkami umowy zlecenia" - dodaje Fakt.

Zdanowicz pomiędzy wersami. Odc. 99: Matteo BrunettiINTERIA.PL
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas