Reklama

Reklama

Osiedle w Świdnicy stało się pośmiewiskiem. „Jak osada w Biskupinie”

Mieszkańcy dolnośląskiej Świdnicy mogą poczuć się jak dawni mieszkańcy Polski. „Ochrona przed ludami koczowniczymi z innych miast województwa, a także chęć uniknięcie walk wewnątrz-plemiennych wśród mieszkańców Świdnicy powinna być podstawą w nowych obozach” – ironizują twórcy fanpage’a Polskie Obozy Mieszkaniowe. Osiedle, które tam powstało, to kolejny przykład szerzącej się w Polsce patodeweloperki.

W szczerym polu, z dala od zabudowań, powstało osiedle identycznych domów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż Świdnica od teraz może pochwalić się swoją własną osadą w Biskupinie. W ten bezpośredni sposób internauci opisują powstałe tam osiedle.

Zobacz również: Chrystus ze Świebodzina i pomnik papieża-giganta. Oto sakralne rekordy Polski

Patodeweloperka w Polsce ma się dobrze. Oto kolejny przykład

Polskie Obozy Mieszkaniowe to facebookowy fanpage, na którym systematycznie pojawiają się kolejne absurdy polskiego mieszkalnictwa. Tym razem oczy internautów zwrócono w kierunku województwa dolnośląskiego i tamtejszej Świdnicy. Natychmiast pojawiły się porównania do osady w Biskupinie.

Reklama

"Osada w Biskupinie wiąże się z kręgiem kulturowym kultury łużyckiej, trwającym od środkowej epoki brązu, od ok. XIV w. p.n.e., po wczesną epokę żelaza, czyli do ok. V w. p.n.e. Gród założono na podmokłej wyspie na jeziorze Biskupińskim, o kształcie zbliżonym do owalu i powierzchni ok. 2 ha. Na terenie osady znajdowało się ponad 100 domostw, usytuowanych rzędowo wzdłuż 11 ulic, o szerokości ok. 2,5 m każda. Osada otoczona była skrzynkowym wałem drewniano-ziemnym o długości 640 m, szerokości 3 m i domniemanej wysokości do 6 m, w którym znajdowała się brama wjazdowa" - czytamy.

Zobacz również: W Malborku usunięto poradzieckie pomniki z ewidencji zabytków. Jak argumentowano decyzję?

W szczerym polu, z jedną drogą. "Dwie wieże łucznicze dadzą radę"

A skojarzenia pojawiają się niemal natychmiast. Wybudowane w Świdnicy osiedle, podobnie jak osada w Biskupinie, powstało na planie owalu. Do tego - w szczerym polu. Na osiedlu wybudowano kilka rzędów niemal identycznych budynków, które otoczone są niewielkim pasmem zieleni, bezwzględnie przypominającym wał. Co więcej, do osiedle prowadzi wyłącznie jedna droga dojazdowa.

Zdziwienia nie kryją również internauci. W komentarzach zaroiło się od ironicznych wypowiedzi.

Zobacz również: Barcelona - miasto Gaudiego. Co warto tam zobaczyć?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Świdnica | patodeweloperka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy