Pięć rzeczy, które zmarnowały Polakom tegoroczne wakacje

Wakacje się skończyły! Bateryjki naładowane? Nie?! Lato może być najeżone przeszkodami, kłopotami, rozczarowaniami, przekleństwami i masą innych rzeczy, które tylko czekają na to, aby nam zepsuć humor. My, Polacy, coś o tym wiemy.

Twórcy aplikacji Haterick, służącej do anonimowego dzielenia się tym co nas irytuje najbardziej, przygotowali listę pięciu spraw, które najczęściej przeszkadzały nam w te wakacje. 

Fatalna pogoda

Reklama

W kwestii pogody nam, Polakom, trudno dogodzić. To rzecz, która nas wkurza w zasadzie przez cały czas. W te wakacje zdecydowanie przeszkadzały nam zbyt wysokie temperatury. Jednak gdy tylko przyszło ochłodzenie... natychmiast zaczęliśmy narzekać na brak ciepła. Gdy świeciło słońce, było nam za gorąco, a jak padały deszcze  - tęskniliśmy za upałami. Tak naprawdę potrafiliśmy skarżyć się na to, że jest za zimno i za gorąco w tym samym czasie!

Ciągle grane szlagiery muzyczne

Muzyka łagodzi obyczaje? Sądząc po wpisach użytkowników aplikacji, to powiedzenie chyba odchodzi do lamusa. Bardzo częstym tematem wpisów był hit zeszłego lata czyli "Despacito". Utwór portorykańskiego wokalisty można było usłyszeć wszędzie również w tym roku - nad morzem, w górach i w słuchawkach osoby siedzącej obok nas w autobusie.

Uciążliwe remonty

Mało rzeczy tak denerwuje Polaków podczas urlopu jak hałas zza okna, czy pobudka odgłosem młotka zza ściany. Sąsiedzkie remonty drażniły nas tym, że były za głośne oraz trwały od świtu do późnej nocy. Wkurzały  nas jednak również prace remontowe prowadzone w naszych własnych mieszkaniach. Głównym winowajcą najczęściej okazywali się opieszali robotnicy i przesuwający się termin zakończenia prac.

Programy telewizyjne wątpliwej jakości

Wakacje to nie tylko wypoczynek nad morzem, ale również okazja do częstszego oglądania telewizji. Jak się jednak okazuje, to również stanowiło nie lada powód do irytacji. Jak co roku stacje telewizyjne serwowały nam powtórki ulubionych programów i seriali. Powszechnie narzekaliśmy więc na wątpliwą jakość programów, brak ciekawych filmów i seriali oraz zbyt długie bloki reklamowe.

Świadomość upływającego czasu

Pomimo długiej listy zarzutów pod adresem wakacji, generalnie uważamy, że mogłyby one trwać wiecznie. Jednak nawet sama świadomość upływającego czasu potrafi skutecznie popsuć nam w tej kwestii humor. Przed wakacjami narzekamy na to, że jeszcze się one nie rozpoczęły. Kiedy już wreszcie nadejdą, przeraża nas, że mamy coraz mniej czasu na odpoczynek. Gdy wakacje zbliżają się do końca, następuje prawdziwe apogeum lamentów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje