Reklama

Reklama

Szybka pomoc dla kwiatów doniczkowych

Zima to nie jest dobry czas na przesadzanie kwiatów. Ale może się zdarzyć, że w tym czasie staną się blade, wiotkie i będą wyglądać na „niedożywione”. Jak im pomóc, by dotrwały do wiosny?

Nie wszystkie kwiaty przesadzamy co roku. Niektórym - zwłaszcza tym sadzonym w małych doniczkach - po 2-3 latach rośnięcia w tej samej ziemi mogą skończyć się składniki pokarmowe.

Reklama

Jeśli tak się dzieje, teraz lepiej jeszcze ich nie przesadzać - po zimie są nieodporne, a także mają łamliwe, kruche korzenie. 

Można zastosować "pomoc doraźną", czyli dostarczyć im składniki, których potrzebują. O tym, jakie minerały polepszą ich stan, dowiemy się, obserwując liście. 

Żyłki liściowe żółkną 

To znak, że roślinie brakuje żelaza. Jeśli go nie uzupełnimy, liście zżółkną w całości i uschną. 

Co robić? Metoda naturalna - wbij głęboko w ziemię zardzewiałe metalowe przedmioty (gwoździe, klucze, druty itp.) i codziennie zraszaj powierzchnię gleby ze spryskiwacza (wilgoć sprzyja uwalnianiu się żelaza do gleby). 

Preparaty ze sklepu - zastosuj nawóz zawierający żelazo (połowa dawki zalecanej na opakowaniu) lub kwiat siarczany (w aptekach i internecie, 8 zł/20 dag) - rozpuść szczyptę w szklance odstałej wody i podlej roślinę.

Liście blakną i różowieją 

Roślinie brakuje azotu. Jeśli go nie dostarczymy, łodygi staną się cienkie i zaczną się łamać. 

Co robić? Metoda naturalna - spulchnij glebę, grubo posyp fusami z kawy lub herbaty, podlej. Preparaty ze sklepu - przygotuj słaby roztwór wodny saletrzaku lub innego nawozu azotowego (połowa dawki podanej na opakowaniu). Podlewaj kwiat po trochu przez 2-3 dni. 


Dowiedz się więcej na temat: rośliny | domowe rośliny | domowe kwiaty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje