Reklama

Reklama

Wzrosło zainteresowanie gałęziówką. Wszystko za sprawą ceny

W ostatnich dniach wzrosło w Polsce zainteresowanie tzw. gałęziówką. czyli niewielkimi pozostałościami po prowadzonych w lesie zrywkach. To pokłosie wytycznych Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie zakupu drewna opałowego. Głównym czynnikiem wpływającym na popyt gałęzi jest niska cena.

Wzrósł popyt na gałęziówkę

Decyzja Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych w sprawie wytycznych kierunkowych wspierających możliwości nabywania przez konsumentów - odbiorców indywidualnych, surowca drzewnego do celów opałowych została przyjęta 26 maja 2022 r. Jej wprowadzenie stanowi reakcję na wzrost cen energii oraz materiałów opałowych.

Czytaj także: Tajemniczy znak na drzewach. Zagadka została rozwiązana

W praktyce postanowienia Decyzji oznaczają, że drewno najniżej jakości, w pierwszej kolejności może zostać kupione przez lokalnych mieszkańców. W ten sposób Lasy Państwowe starają się przeciwdziałać trendom inflacyjnym i rosnącym cenom energii - czytamy w komunikacie Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Reklama

Gałęziówka to drobne drewno, w większości przypadków odpad pozyskiwany podczas ścinki drzew, wykorzystywany jako opał. Najczęściej są to gałęzie o grubości do 7 cm w korze i 5 cm bez kory.

By legalnie zbierać opał na terenie Lasów Państwowych, należy spełnić kilka warunków. Przede wszystkim trzeba zgłosić się do miejscowego leśniczego, najlepiej tego, który ma kancelarię najbliżej miejsca naszego zamieszkania, i uzgodnić z nim, gdzie można przygotować sobie tak zwaną gałęziówkę.

Warto wiedzieć: Wysokie mandaty w polskich lasach. 500 zł za jeden spacer

Obecnie za metr sześcienny gałęziówki trzeba średnio zapłacić 30 zł za drewno iglaste, za drewno liściaste jest 35 zł. Dla porównania, za klasyczne drewno opałowe ułożone na stosach i gotowe do odbioru płaci się ok. 180-200 zł.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: las | drzewo na opał

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy