Reklama

Reklama

Z powodu suszy w Kenii zginęły setki dzikich zwierząt. Dane przerażają!

Najnowszy raport kenijskiego Ministerstwa Turystyki, Dzikiej Przyrody i Dziedzictwa przynosi druzgocące dane. Podczas największej od dziesięcioleci suszy w Afryce Wschodniej, w tamtejszych rezerwatach zginęły setki dzikich zwierząt, w tym słoni, zebr i żyraf.

W piątek 4 listopada Ministerstwo Turystyki, Dzikiej Przyrody i Dziedzictwa Kenii ogłosiło raport, z którego wynika, że tegoroczna wyjątkowo dotkliwa susza przyczyniła się do śmierci setek zwierząt. Jak podaje Associated Press, w kenijskich rezerwatach dzikiej przyrody z powodu braku wody ginęły m.in. słonie i coraz bardziej nieliczne zebry Grevy'ego.

Zobacz również: Największa susza od lat! Ponad 200 słoni nie żyje! 

Susza w Afryce zabija zwierzęta. Części grozi wyginięcie!

Jak podaje raport, Kenya Wildlife Service i inne zajmujące się ochroną dzikiej przyrody kenijskie organy w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy naliczyły w sumie 205 nieżywych słoni, 512 antylop gnu, 381 zebr stepowych, 51 bawołów, 49 zebr Grevy'ego i 12 żyraf.

Reklama

W ciągu ostatnich dwóch lat w niektórych częściach Kenii pory deszczowe nie przyniosły spodziewanej ilości opadów. Przez cztery kolejne pory deszczowe, bo w ciągu roku występują tam dwa okresy deszczowe - w marcu i kwietniu oraz we wrześniu i październiku - opady były niewystarczające, by zapewnić normalne funkcjonowanie ekosystemu, co miało fatalne skutki dla ludzi i zwierząt, zarówno dzikich, jak i gospodarskich.

Według autorów raportu najbardziej dotknięte suszą ekosystemy znajdują się w najczęściej odwiedzanych parkach narodowych i rezerwatach w Kenii, takich jak Amboseli, Tsavo i Laikipia-Samburu. Wezwano więc Park Narodowy Amboseli do pilnego sporządzenia spisu dzikiej przyrody, aby uzyskać szerszy obraz wpływu suszy na zamieszkujące te tereny dzikie zwierzęta.

Eksperci zalecili też natychmiastowe dostarczenie wody i lizawek solnych dla zwierząt w dotkniętych suszą regionach. Chodzi o niebagatelne ilości, bo na przykład słonie - jak mówi Jim Justus Nyamu, dyrektor wykonawczy Elephant Neighbors Center - wypijają dziennie po 240 litrów wody. Dla zebr Grevy'ego zalecono zwiększenie ilości siana.

Zobacz również:

Kozy opanowały miasto w Walii. Co mają począć mieszkańcy?

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: susza | Kenia | ochrona zwierząt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy