Reklama

Reklama

Żywa lalka Barbie powiększała biust pięć razy! Już niedługo znowu to zrobi!

Jayne McConachy przedstawiając się mówi, że jest „ludzką lalką Barbie”. 32-latka pracuje jako pielęgniarka i mieszka w Australii. Może pochwalić się aż 130 tys. fanów na Instagramie. McConachy jest uzależniona od operacji plastycznych. Chociaż kilka razy powiększała już biust, ma w planach kolejne zabiegi. Nie zamierza również rezygnować z modyfikacji twarzy.

Ludzka lalka Barbie chce kolejnych operacji

Jayne McConachy jest jedną z bohaterek serialu o osobach uzależnionych od operacji plastycznych. Produkcja "Mirror Mirror" już niedługo wystartuje. Tymczasem w sieci pojawił się zwiastun pierwszego odcinka. Historia "ludzkiej lalki Barbie" wstrząsnęła światem.

Według szacunków McConachy wydała na zabiegi upiększające już ponad 135 tys. dolarów australijskich. To w przeliczeniu około 380 tys. złotych. Mimo że kobieta nie przypomina już siebie sprzed lat, nie zamierza rezygnować z operacji. Zaznacza, że na swój wygląd "plastikowej lalki Barbie" pracowała bardzo długo.

Reklama

Jayne McConachy powiększy biust po raz szósty!

Mimo że McConachy pięciokrotnie powiększała już biust, piersi nadal nie spełniają jej oczekiwań. W niedalekiej przyszłości 32-latka planuje poddać się kolejnej operacji, by zwiększyć miseczki do rozmiaru E.

W zwiastunie serialu "Mirror Mirror" bohaterka mówi: "Chcę po prostu wyglądać tak, jakby wyretuszowane zdjęcie ożyło. Cały czas myślę o tym, by moje piersi były jeszcze większe". Dziennikarz nie może uwierzyć w słowa 32-latki.

McConachy cały czas planuje nowe zabiegi

Powiększanie piersi to oczywiście niejedyny zabieg, od którego uzależniona jest Jayne McConachy. Kobieta regularnie operuje również nos. Ma słabość do botoxu, którego nadużywa. 32-latka chwali się w sieci implantami pośladków i gigantycznymi ustami. Już niedługo w programie telewizyjnym opowie o reszcie zabiegów, którym się poddała.  

W zwiastunie widać, jak kobieta eksponuje swoje ciało w bikini. Chociaż w Australii solarium legalne jest jedyne do prywatnego użytku, McConachy często z niego korzysta. Zaznacza, że czuje się piękna, gdy jej skóra jest brązowa i nie interesuje ją to, jak promieniowanie wpływa na jej zdrowie. 


***
Przeczytaj również:

Kaja Paschalska przerywa milczenie po latach. Wspomina Agnieszkę Kotulankę

Maryla Rodowicz na finale Wakacyjnej Trasy Dwójki! Włożyła na siebie obrus?!

Andrzej Piaseczny: Życie nie polega na ciągłym baniu się. Bez lęku jest łatwiej i piękniej

Zobacz również:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje