Reklama

Reklama

Agnieszka Kaczorowska o samoakceptacji. Szczery wpis

Dzisiaj jest zadowolona ze swojego wyglądu, ale nie zawsze tak było. Agnieszka Kaczorowska podzieliła się z internautami osobistym wpisem, w którym wyjaśniła, że dużo czasu minęło, zanim zaakceptowała swój wygląd. Zdradziła, że przez lata miała mnóstwo kompleksów, opowiedziała też, co zrobiła, by udało jej się zaakceptować i pokochać własne ciało.

Kilka miesięcy temu Agnieszka Kaczorowska wywołała prawdziwą medialną burzę, gdy opublikowała na Instagramie post, w którym skrytykowała obecną na Instagramie innych gwiazd "modę na brzydotę". Aktorka znana z serialu "Klan" wytykała innym znanym koleżankom, że pokazują się w social mediach mocno zaniedbane, a na ich zdjęciach w tle widać bałagan, co zdaniem Kaczorowskiej nie jest przejawem idei "body positive", ale jej wypaczeniem. 

Agnieszka Kaczorowska pokazała archiwalne zdjęcia

Teraz Kaczorowska przyznała się, że musiała pokonać długą drogę, by polubić swój wygląd. Aktorka opublikowała na Instagramie trzy zdjęcia - jedno aktualne i dwa archiwalne. Do zdjęć dołączyła długi wpis. "Całe szczęście nie mam już kompleksów związanych z wyglądem. (...) Na drugim zdjęciu widzicie szczupłą dziewczynę, mistrzynię Polski i świata. Miałam wtedy wszystko co, patrząc z zewnątrz, wykluczałoby kompleksy - sukces, powodzenie w prawie każdym obszarze życia, wygląd, zgrabne ciało. Tylko, że kompleksy biorą się własnych wyobrażeń o tym, co ja powinnam lub jak powinnam. I właśnie to, co było w mojej niepoukładanej głowie, powodowało, że mimo złotych medali oraz sportowego ciała nie czułam się szczęśliwa i spełniona" - napisała Kaczorowska.

Reklama

W dalszej części aktorka i tancerka dodała, że gdy przybyło jej kilogramów, zaczęła pracować nad poczuciem własnej wartości. "W tym okresie najgłośniej mówiłam, że chciałabym, aby wygląd nie miał żadnego znaczenia... bo czułam się po prostu brzydka" - zwierzyła się. Potem Kaczorowska opisała, jak postanowiła wziąć się za siebie i zacząć działać. "Ja to nazywam właśnie wyjściem z błotka (tak wiem, to moje błotko stało się już "kultowe"). Ale tylko po wyjściu możesz się umyć, oczyścić i zacząć nowe życie. Szczęśliwe życie" - zapewniła aktorka, po czym powtórzyła znaną już tezę: "Marzy mi się, aby każdy człowiek czuł się wyjątkowy. Potrafił głośno o tym mówić" - napisała.

Jej post spotkał się z bardzo pozytywnym odzewem wśród internautek, które doceniły szczerość Kaczorowskiej. 

Zobacz również:

Udowadniają, że ciałopozytywność to nie "moda na brzydotę"
Agnieszka Kaczorowska sprzeciwia się modzie na brzydotę
Alessandra Ambrosio w bikini na plaży

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje