Reklama

Reklama

Alexander Skarsgard twierdzi, że bycie nastolatkiem było dziwne

38-letni szwedzki aktor, który występuje razem z Bel Powley w nowym filmie "The Diary of a Teenage Girl", wyznał, że emocjonalny chaos, który towarzyszył jego dojrzewaniu sprawił, że nie był pewny siebie z wielu powodów.

- Bycie nastolatkiem było dziwne. Nie wiedziałem, czy tylko ja mam takie a takie myśli, co dzieje się z moim ciałem, seksualnością. Ta transformacja mnie dezorientowała - powiedział.

Skarsgard twierdzi również, że istnieje różnica pomiędzy tym jak chłopcy i dziewczęta postrzegają seks i została ona przedstawiona w filmie.

W rozmowie z gazetą "The Big Issue" powiedział: - Chłopak, który patrzy na tych wszystkich nastolatków w amerykańskich komediach myśli: Jestem taki jak oni, ponieważ są zabawni, wyluzowani i myślą tylko o seksie.

Skarsgard dziwi się również, że w Wielkiej Brytanii film dozwolony jest od 18 lat, ponieważ w Szwecji mógłby być wyświetlany na kanale Cartoon Network.

 - To zadziwiające. Jak pokazanie sutka może być bardziej obraźliwe niż pokazanie głowy rozwalonej kijem baseballowym? W Szwecji ten film mógłby być wyświetlany na kanale Cartoon Network - wyznał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje