Reklama

Reklama

Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zrobiła sobie ciążową sesję

„Ślub od pierwszego wejrzenia” jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych programów telewizyjnych. W Polsce wyemitowano jak do tej pory trzy sezony show.

Dobrani w pary przez ekspertów uczestnicy poznają się dopiero w Urzędzie Stanu Cywilnego. Znajomość rozpoczynają od zawarcia związku małżeńskiego i zorganizowanego przed producentów wesela. Potem widzowie śledzą ich perypetie w trakcie krótkiej podróży poślubnej i pierwszych tygodni wspólnego życia. Po jakimś czasie małżonkowie decydują w obecności kamer i ekspertów, czy chcą dalej być razem.

Reklama

Przez polską edycję przewinęło się 9 par. Dwie z nich dalej są razem. Mowa o Krzysztofie i Paulinie, którzy świętowali niedawno drugą rocznicę ślubu oraz Anicie i Adrianie, którzy są razem rok.

Ci drudzy spodziewają się też dziecka, o czym poinformowali na początku marca. Jednocześnie zaczęli reklamować konkretne produkty dla niemowląt.

Fani bardzo kibicują parze, choć wielu z nich zwracało uwagę, że Anita w ogóle nie pokazuje ciążowego brzuszka.

Przyszedł jednak moment, kiedy kobieta zdecydowała się pokazać zdjęcie pochodzące z ciążowej sesji.

Fotografia jest czarno-biała, a tancerka pozuje do niej w obcisłej sukience. - Już nie dziewczyna, a prawdziwa kobieta. Wiem że dla mojego męża to najpiękniejszy widok - napisała pod zdjęciem.

- Pozazdrościć takiego wyglądu w ciąży. Już myślałam, że nigdy brzuszka nie pokażesz - możemy przeczytać w jednym z komentarzy. 

Przyszłym rodzicom gratulujemy i życzymy dużo zdrowia!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje