Reklama

Reklama

Byli gwiazdami telewizyjnego show! Jak dziś wyglądają sześcioraczki Gosselin?

Kate i Jon Gosselin byli gwiazdami reality show „Rodzina 2+8”. Małżonkowie doczekali się licznej rodziny, kiedy Kate najpierw urodziła bliźniaczki, a następnie sześcioraczki. Sytuacja życiowa tej wielodzietnej rodziny fascynowała widzów. Jak dziś żyją i wyglądają słynne sześcioraczki?

Kim jest rodzina Gosselin?

W amerykańskiej telewizji Kate i Jon Gosselin pojawili się w 2007 roku, pokazując w programie "Rodzina 2+8" swoje niezwykłe życie. Było ono takie za sprawą ich dzieci. 

 Kate i Jon gdy zostali małżeństwem i zaczęli starać się o dzieci, dowiedzieli się, że kobieta choruje na zespół policystycznych jajników, co uniemożliwiało jej zajście w upragnioną ciążę. Przez wiele lat poddawała się leczeniu niepłodności, by w końcu zostać mamą. 

W końcu małżonkowie nie mogli uwierzyć w swoje szczęście, gdy po długich staraniach zobaczyli na teście ciążowym upragnione dwie kreski. Szczęście okazało się być podwójne, bo Kate urodziła w 2000 roku bliźniaczki - Carę Nicole i Madelyn Kate. 

Mogłoby się wydawać, że to było szczęśliwe zakończenie historii Kate i Jona w staraniach się o powiększenie rodziny, ale nic bardziej mylnego! Zaledwie cztery lata później okazało się, że Kate znów jest w ciąży i znów ciąża okazała się być mnoga. Rodzina nie mogła uwierzyć w ogrom szczęścia. 

Reklama

W 2004 roku na świat przyszły... sześcioraczki. I tak oto w cztery lata Kate, walcząca z bezpłodnością urodziła ósemkę dzieci. Amerykańska telewizja, poznawszy historię Kate i Jona Gosselin, postanowiła opublikować reality show pokazujący życie tej niezwykłej rodziny. 

Tak w 2007 roku USA poznało niezwykłą rodzinę Gosselin. W programie małżonkowie chętnie pokazywali, jak wygląda ich codzienność i, mimo radości, że życie z ósemką pociech, nie jest łatwe. 

Jeszcze gdy Kate była w ciąży ze swoimi pociechami, lekarze w trosce o jej zdrowie i szczęśliwe rozwiązanie, zaproponowali rodzicom do rozważenia możliwość redukcji selektywnej na wczesnym etapie ciąży, czyli usunięcia części płodów. Kate i Jon nie zgodzili się na to rozwiązanie i na świat przyszło sześcioro dzieci: trzy dziewczynki: Alexis Faith, Hannah Joy, Leah Hope oraz trzech chłopców: Aaden Jonathan, Collin Thomas i Joel Kevin.   

Nieoczekiwany rozwód Kate i Jon Gosselin ze zdradą w tle

Na ekranie wszystko wyglądało doskonale, Amerykanie pokochali rodzinę Gosselin. Dlatego fanami wstrząsnęła informacja o tym, że Kate i Jon postanowili się rozstać. Jednak prawdziwą burzę w mediach wywołało wyznanie Jona, że zdradzał on żonę. 

Kate mimo dramatu, jaki przeżyła przez męża, dalej kontynuowała udział w programie, tym razem pokazując już życie samotnej matki z ośmiorgiem dzieci. Po pewnym czasie ten pomysł jednak nie spodobał się byłemu mężowi Kate i to on przerwał emisję programu w 2009 roku. Dziś sześcioraczki są już nastolatkami, niemal dorosłymi osobami. 

Dzięki temu, że program został przerwany, dzieci mogły dorastać w spokoju, bez kamer, które towarzyszyły im na każdym kroku. Mogły w spokoju przeżywać swoje nastoletnie zmiany i straciły na swojej popularności. Do dziś sześcioraczki mieszkają z matką, kontakt z ojcem niestety nie jest jednak doskonały. 

Bliźniaczki i sześcioraczki nie chcą jednak tej sytuacji komentować. Obecnie rodzinę można wciąż obserwować w mediach społecznościowych - Kate, Jon oraz ich starsza córka, Mady, prowadzą swoje profile na platformie społecznościowej i tam wciąż pokazują swoje życie oraz dorastające dzieci. Patrząc na najnowsze zdjęcia, możemy zauważyć, że cała rodzina zmieniła się nie do poznania! 

Dzieci wyrosły, a nawet sami Kate i Jon bardzo się zmienili. Swego czasu było głośno o zmieniającym się wyglądzie Kate, która po rozwodzie bardzo eksperymentowała ze swoim wizerunkiem. 

Czasy największej popularności jednak już minęły dla Kate i jej dzieci, które zwyczajnie już nie chcą życia w świetle kamer. Pragną wieść spokojne życie, bez zbędnego rozgłosu.

***
Zobacz również: 

Tomasz Kammel: Sensacyjne wieści płyną z TVP. To jednak nie były plotki o gwieździe "Pytania na śniadanie"

Małgorzata Kożuchowska o kłopotach w małżeństwie: "Boże, wyciągnij rękę i pomóż"


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama