Reklama

Reklama

Jessica Rast zaprzecza oskarżeniom

Kanadyjska modelka Jessica Rast ma już dość zarzutów i chce udowodnić, że jej sylwetka jest naturalna.

Niedawno zagościła na okładce australijskiej edycji magazynu "Maxim" i od tej pory zarzuty o poprawianie pośladków przybrały na sile. Jessica to modelka i była łyżwiarka figurowa, która głośno mówi o tym, co ją boli.

Reklama

"Jestem już zmęczona oskarżeniami o oszustwo, a dostaję takich wiadomości w mediach społecznościowych na pęczki!" - tłumaczy Jessica Rast.

Idąc w ślady Kim Kardashian, modelka postanowiła, że zrobi zdjęcia rentgenowskie pupy, by udowodnić, że jej kształt jest całkowicie naturalny. Dodatkowo, zapłaci również za zaświadczenie lekarskie, że jej pośladki są wolne od implantów.

Jessica trenuje pięć razy w tygodniu i bardzo dba o dietę, dlatego zarzucanie jej kłamstwa bardzo ją denerwuje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje