Reklama

Reklama

Keira Knightley obejrzała film „To właśnie miłość” tylko raz

Gdyby powstał ranking filmów, które widzowie uwielbiają oglądać wielokrotnie, na jednym z czołowych miejsc z pewnością znalazłaby się romantyczna komedia „To właśnie miłość” Richarda Curtisa. Jako że jej akcja rozgrywa się w okresie Bożego Narodzenia, wielu widzów przed świętami decyduje się na powtórny seans tego filmu. Do tego grona nie należy jedna z gwiazd „To właśnie miłość”, Keira Knightley, która obejrzała ten film tylko raz. Teraz tłumaczy, dlaczego do niego nigdy nie wróciła.

Od niewielkiej roli w upstrzonym gwiazdami filmie "To właśnie miłość" rozpoczęła się wielka kariera ekranowa Keiry Knightley. To ona wzięła udział w jednej z najsłynniejszych scen filmu, w której bohater grany przez Andrew Lincolna wyznaje miłość przy pomocy informacji napisanych na kartkach. Miłość to nieszczęśliwa, bo postać Keiry jest żoną jego najlepszego przyjaciela. I nic w tej kwestii się nie zmienia.

Keira Knightley już w 2018 roku przyznała, że nie widziała "To właśnie miłość" od czasu premiery tego filmu. Co więcej, nie pamięta też jego fabuły, bo nie wie nawet, z którym z panów - mężem czy jego przyjacielem - ostatecznie wiąże się jej bohaterka. Teraz aktorka wróciła do tego tematu w rozmowie z portalem "Entertainment Weekly". Stwierdziła, że nadal nie powtórzyła seansu filmu Curtisa i wyjaśniła, dlaczego się na to nie zdecydowała. "To prawda, nie oglądałam filmu po raz drugi. Tak, wiem, że zostaję u boku mojego męża! Wiem, wiem, muszę obejrzeć ten film jeszcze raz. To po prostu dziwne oglądać filmy, w których wzięło się udział" - tłumaczy Keira Knightley.

Reklama

3 grudnia tego roku do brytyjskich kin trafi najnowszy film z udziałem Knightley zatytułowany "Silent Night". Opowie on o grupie przyjaciół, którzy spotykają się w Boże Narodzenie. Jest to spotkanie wyjątkowe, bo będą to ich ostatnie święta, jakie spędzą na Ziemi. Obok Knightley w tej czarnej komedii występują Matthew Goode, Annabelle Wallis, Lily-Rose Depp, Kirby Howell-Baptiste oraz Lucy Punch.

Niedawno Knightley przyznała, że zaraziła się koronawirusem. Zarażone są również obie jej córki oraz mąż. 

Przeczytaj też:

Zimowe paznokcie: Modne wzory i kolory w 2021

Czerwona sukienka. Dlaczego warto mieć ją w swojej szafie?

Gwiazdy TVP zachwycają się koncertem dla pograniczników

* * *

Zobacz więcej:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje