Reklama

Reklama

Lara Gessler dzięki pandemii znalazła nową pasję

Epidemia koronawirusa sprawiła, że Lara Gessler nie może robić tego, czym zajmuje się na co dzień, czyli pracować w restauracji. Postanowiła więc zaszyć się ze swoim ukochanym w wiejskim domu na Mazurach. Poza pracą nad książką, czas wypełnia jej nowe hobby, którym jest robienia na drutach. Uczy się tego, oglądając filmy na YouTubie.

"Pierwszy koc mam za sobą. Zamówiłam już sobie drugi komplet drutów i włóczek dla bardziej zaawansowanych. Robienie na drutach mnie wciągnęło. Wcześniej w ogóle się tym nie zajmowałem. Pewnie gdyby nie obecny czas, to jeszcze długo bym nie wzięła się za dzierganie", mówi Lara Gessler, restauratorka i córka Magdy Gessler.

Jej "przewodnikiem" po sztuce robienia na drutach jest YouTube. "Tam jest pokazanych bardzo dużo różnych ściegów. To wspaniałe, że mogę zastopować sobie filmik, obejrzeć dany fragment jeszcze raz, w zwolnionym tempie", opowiada.

Reklama

To kolejna z wielu pasji restauratorki. Lara od pewnego czasu oddaje się też lepieniu w glinie. Spod jej ręki wyszły już świeczniki i dzbanki. Gwiazda ma też w planach zgłębić sztukę kaligrafii. Na razie jednak czeka na to, kiedy przyjdzie do niej paczka z akcesoriami.

Pasją, w której Laura jest o wiele bardziej zaawansowana, jest nauka języka hiszpańskiego. Pomaga jej w tym aplikacja Duolingo oraz wsłuchiwanie się dialogi w hiszpańskojęzycznych filmach. "Dużo rzeczy wchodzi mi do głowy przez słuch", komentuje.

Zresztą w jej rodzinie słabość do kultury iberyjskiej to coś naturalnego. Wystarczy powiedzieć, że jej dziadek, Mirosław Ikonowicz był korespondentem PAP w Hawanie i Madrycie, a jej matka w stolicy Hiszpanii ukończyła studia malarskie.

Jeśli chodzi o obowiązki zawodowe, Lara pracuje teraz nad książką. Nie tylko tworzy jej treść, ale wymyśla też przepisy na dania, które w niej opublikuje. "Mam bardzo dużo pomysłów - jedne przepisy wypierają drugie. Dużo teraz gotuje", mówi Lara. Jak zapowiada, jej książka nie będzie typową pozycją kulinarną. Chce jej nadać rys antropologiczny, a narracje buduje wokół konkretnych produktów.

Niebawem miała też otworzyć swoją Pracownię Kulinarną na warszawskim Mokotowie, ale musi z tym poczekać na lepszy moment, jako że branża gastronomiczna jest teraz sparaliżowana z powodu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje