Reklama

Reklama

Meghan Markle udawała płacz? To nagranie budzi wiele wątpliwości

O Meghan Markle i księciu Harrym znów zrobiło się głośno z powodu opublikowanego kilka dni temu na platformie Netflix serialu “Meghan i Harry”. Podczas wywiadu księżna Sussex zareagowała bardzo emocjonalnie i się rozpłakała. Internauci jednak odnaleźli nagranie, na którym kobieta chwali się, że potrzebuje tylko trzech sekund, aby uronić łzę. Wielu zadaje sobie pytanie, czy jej płacz w innych sytuacjach także mógł być udawany?

Kompromitujące nagranie Meghan Markle? 

Meghan Markle nim została żoną księcia Harry’ego i członkinią rodziny królewskiej, była aktorką. Polscy widzowie mogli podziwiać jej umiejętności między innymi za sprawą popularnego serialu “W garniturach". Z racji wykonywanego zawodu trudno się dziwić, że księżna Sussex świetnie radzi sobie z odgrywaniem różnorodnych emocji, w tym płaczu. Podejrzenie internautów wzbudził jednak filmik, na którym Meghan Markle chwali się swoimi umiejętnościami płaczu na zawołanie.

Zobacz również: Meghan Markle zadrwiła z dworskiej etykiety. Jeszcze niedawno sama jej przestrzegała

Reklama

Potrzebuje tylko trzech sekund 

Na nagraniu dostępnym w serwisie TikTok aktorka chwali się, że potrzebuje jedynie trzech sekund, aby doprowadzić się do płaczu, a właściwie do uronienia jednej łzy na lewym policzku. Na filmie z dużą pewnością siebie stwierdza: 

I to właśnie owo lewe oko przykuło uwagę internautów, którzy zauważyli, że w licznych sytuacjach, gdy Meghan Markle płakała publicznie, roniła łzy właśnie z lewego oka. To sprawiło, że wiele osób zaczęło podważać jej szczerość i dopatrywać się gry aktorskiej, gdy płakała podczas wywiadu, którego udzielili z księciem Harrym, Oprah Winfrey; podczas pogrzebu królowej Elżbiety — gdzie jako jedyna członkini rodziny królewskiej płakała publicznie; w wątpliwość poddano również jej ostatnie nagrania w serialu “Harry i Meghan", gdzie także dała się ponieść emocjom i zapłakała.

Zobacz również: Meghan bez makijażu, Harry w dresach. Tak zaskoczył mnie dokument "Harry i Meghan"

Wątpliwości i podzielone głosy 

Materiał został przygotowany w taki sposób, że widzimy jedynie, jak kobieta chwali się, że potrafi uronić łzę w ciągu trzech sekund, ale nie zaprezentowano samego momentu płaczu. Choć biorąc pod uwagę, że jest aktorką, należałoby oczekiwać po niej takich umiejętności. Głosy internautów, co do wspomnianego nagrania są podzielone, część komentujących jest zbulwersowana i popiera tezę, że Meghan udawała: 

“Nie kłamała jedna łza, lewe oko..." 

“Płakała nie dla królowej, ale dlatego, że traktowano ją jak ducha i musiała grać drugie skrzypce przy Kate". 

Jednak są również głosy stające w obronie księżnej: 

Zobacz również: “Sussexowie, kłamstwa i kasety wideo”. Król i media boją się Harry’ego i Meghan?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | Książę Harry i Meghan Markle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy