Reklama

Reklama

Patrycja z "Projektu Lady" nie wygląda już jak dama

Patrycja Karczewska była uczestniczką programu "Projekt Lady" w 2016 roku. Mentorki całkowicie zmieniły jej styl i przekazały rady dotyczące właściwego zachowania. Jednak "Patusia" wróciła do tego co kocha najbardziej... czyli tipsów i wyuzdanych ciuszków.

"Projekt Lady" to program, który pomaga dziewczynom zerwać z dawnym wizerunkiem i z buntowniczek stać się damami. Aktualnie emitowana jest czwarta edycja telewizyjnego show, która nadal cieszy się sporą popularnością. 

Reklama

Nawet po zakończonym programie, życie uczestniczek śledzi wiele osób. Do grona najbardziej wyrazistych "dam" zalicza się Patrycja Karczewska, znana lepiej jako Patusia, która była jedną z bohaterek pierwszej edycji "Projektu Lady". 

Do programu zgłosiła się za namową mamy, której zupełnie nie podobał się styl córki. Kobieta pełniła w szkole rolę pedagoga i nie mogła pogodzić się z tym, że nie udało jej się odpowiednio wychować własnego dziecka.

Cechami charakterystycznymi "Patusi" były długie, sztuczne rzęsy, tipsy i mocna opalenizna. Kobieta nie kryła się z tym, że lubi wyzywający styl. 

Kiedy trafiła pod skrzydła mentorek, przeszła prawdziwą przemianę. Pozbyła się mocnego makijażu i doczepianych włosów, a zamiast kusych i kontrowersyjnych strojów wybierała te o wiele bardziej grzeczne i stonowane.

Karczewska przez kilkanaście odcinków programu robiła bardzo duże postępy. To jednak nie trwało długo. W pewnym momencie zawiodła mentorki i zmuszona była opuścić Pałac w Radziejowicach.

Nie było więc zaskoczeniem, że po zakończeniu emisji Patrycja szybko wróciła do dawnego stylu. Poszła nawet o krok dalej i powiększyła usta, które teraz regularnie rosną dzięki kolejnym zabiegom. 

Dziewczyna uwielbia także prezentować się w szalonych fryzurach. Co jakiś czas sprawdza, jak wygląda w perukach. 

Powróciła również do starej garderoby. W jej szafie ponownie zagościły skąpe kreacje rodem z filmów dla dorosłych. 

Patrząc na jej najnowsze zdjęcia na Instagramie widać, że po wszystkich radach mentorek nie zostało już nawet wspomnienie...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje