Reklama

Reklama

Paulina Krupińska muzą duetu Paprocki & Brzozowski

Paulina Krupińska zdradza, że już niedługo będzie można ocenić kolejne efekty jej współpracy z Marcinem Paprockim i Mariuszem Brzozowskim. Modelka jest nie tylko muzą projektantów, lecz także przyjaźni się z nimi. Miss Polonia zdradza jednak, że modą interesuje się raczej sporadycznie, tylko ze względu na pracę.

- Moja przyjaźń z duetem Paprocki & Brzozowski trwa od dawna. Bodajże 8 lat temu pierwszy raz wystąpiłam na ich pokazie mody. Brałam udział w różnych sesjach wyjazdowych z nimi i to były bardzo fajne projekty. Oni są takim fajnym duetem, który nie dość, że w pracy super współgra, to tak samo jest w życiu prywatnym - mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Paulina Krupińska, modelka i zdobywczyni tytułu Miss Polonia.

Reklama

Krupińska nie kryje satysfakcji z tego, że może współpracować z duetem Paprocki & Brzozowski. Modelka podkreśla, że od dawna ceni styl i kreatywność obu projektantów. Podczas finału Miss Universe w Moskwie miała na sobie kreacje właśnie z ich pracowni.

- W tym roku będzie kontynuowana moja współpraca z duetem Paprocki & Brzozowski i przez kolejny sezon będę muzą projektantów. Czekam na efekty, które już niebawem się pojawią - mówi Paulina Krupińska.

Modelka zdradza, że nie pasjonuje się modą, nie podąża ślepo za trendami i nie zależy jej na tym, by mieć w szafie wszystko to, co jest modne w danym sezonie. Pokazy i sesje zdjęciowe dla odzieżowych marek traktuje po prostu jako element swojej pracy.

-  To jest tak, że moda nie do końca mnie na co dzień interesuje, ale nie jest mi obca ze względu na to, że od 11 lat już pracuję jako modelka. Z góry jest ona gdzieś tam do mnie przyszyta, dokładnie tak to mogę powiedzieć, jest do mnie przyszyta - mówi Paulina Krupińska.

Krupińska dodaje, że preferuje zupełnie inny styl ubierania się niż taki, z jakim jest kojarzona. Eleganckie stylizacje są tylko na potrzeby występów i sesji zdjęciowych. Na co dzień modelka ubiera się zwyczajnie.

-  Kiedyś jako nastolatka strasznie dużo na siebie zakładałam. Uwielbiałam nosić kolczyki, bransoletki, a teraz z biegiem lat staję się coraz większą minimalistką. Do pracy nakładam szpilki, mam skrupulatnie przygotowane loki, precyzyjnie zrobiony make-up, ale na co dzień staram się być taką bardzo sportową, wyluzowaną dziewczyną, dlatego noszę zwykłe trampki, dżinsy i T-shirt - dodaje Paulina Krupińska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje