Reklama

Reklama

Pogrzeb Kamila Durczoka. Jak będzie wyglądał?

Kamil Durczok zmarł 16 listopada w wyniku przewlekłej choroby oraz zatrzymania krążenia. Szpital, do którego trafił wydał oświadczenie, z którego wynika, że stan pacjenta od początku określano jako bardzo ciężki. Durczok zmarł o godzinie 4.23. Miał 53 lata.

Kamil Durczok urodził się 6 marca 1968 roku w Katowicach. W latach 1993–2006 był dziennikarzem Telewizji Polskiej, a w latach 2006–2015 telewizji TVN - redaktorem naczelnym i prowadzącym "Fakty". W latach 2016–2019 pracował jako wydawca i redaktor naczelny portalu Silesion.pl, był również gospodarzem programu "Brutalna prawda. Durczok ujawnia" (później pod nazwą "Durczokracja") w Polsat News. Jesienią 2021 roku uruchomił sygnowaną przez siebie aplikację "Durczokracja". 

Kamil Durczok był jednym z najpopularniejszych i najchętniej nagradzanych dziennikarzy w Polsce. Był laureatem nagrody Grand Press w kategorii Dziennikarz Roku i trzykrotnym laureatem Wiktora w kategorii Wiktor Publiczności. Czterokrotnie otrzymał również Telekamerę, a w 2008 roku został laureatem Złotej Telekamery. 

Reklama

Kamil Durczok nie żyje. Tak żegnają go redakcyjni koledzy

Śmierć dziennikarza była dla jego redakcyjnych kolegów ogromnym szokiem. Pożegnalne wpisy zamieścili m.in. Piotr Kraśko, Witold Postułka, Joanna Racewicz i Skiba. Dziennikarza we wzruszający sposób pożegnała także Monika Olejnik:

-  Na koniec chciałam powiedzieć, że Kamil Durczok zawsze zapowiadał "Kropkę nad i", teraz ja chciałam powiedzieć: żegnaj Kamilu. Tak, jak napisał jeden z dziennikarzy, Paweł Wroński: Byłeś Ikarem wśród mediów, ale poleciałeś za wysoko. Dziękuję - powiedziała Monika Olejnik na zakończenie wtorkowego wydania "Kropki nad I" na antenie TVN24.

Agata Młynarska zamieściła natomiast zdjęcia na Instagramie, wykonane podczas meczu gwiazd TVN i TVP w 2014 roku i napisała: 

- I jeszcze takie wspomnienie. Myślę nad tym, jak nic nie jest nam dane na zawsze. To był 31 sierpnia 2014. Mecz gwiazd TVN kontra TVP. Ja z Piotrem z TVP Aga i Kamil z TVN. Tych nas już nie ma. Zamienione miejsca, historia zakręciła naszymi losami przewrotne i bolesne koła. Przez chwilę, tego dnia na stadionie Legii połączyła nas ważna sprawa, zabawa, radość pracy, poczucie wyjątkowości, aplauz publiki, krzyk stadionu, sukces. Praca. Pasja. Sens. W takich chwilach nie myśli się o tym, co dalej? Ale ja nigdy nie potrafię cieszyć się tak do końca, nie myśleć. Bo wiem, że za chwilę cisza i codzienność zgłoszą się boleśnie. Po Kamila zgłosiły się nazbyt szybko...

Pogrzeb Kamila Durczoka: Kiedy i gdzie?

Pogrzeb Kamila Durczoka odbędzie się w piątek, 19 listopada o godzinie 9.00 w Kościele Trójcy Przenajświętszej w Katowicach-Kostuchnie. Uroczystość ma mieć charakter prywatny, a w pogrzebie weźmie udział tylko najbliższa rodzina Durczoka. Dziennikarz zostanie prawdopodobnie skremowany. 

Pogrzeb Kamila Durczoka: Jak będzie wyglądał?

Kamil Durczok kochał swój Śląsk - rodzina zadbała więc o wyjątkową oprawę pogrzebu. W trakcie uroczystości zagra orkiestra górnicza, zatrudniono także Józefa Skrzeka, polskiego multiinstrumentalistę, nagrodzonego przez prezydenta Andrzeja Dudę Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości oraz Krzyżem Wolności i Solidarności. 

Pogrzeb ma mieć charakter prywatny. Brat Kamila, Dominik Durczok wydał oświadczenie, w którym zakomunikował, że rodzina nie życzy sobie obecności mediów podczas uroczystości pogrzebowych, a tym bardziej ich dokumentowania. Przyjaciel dziennikarza, Witold Pustułka zdradził natomiast, że to właśnie Dominik wygłosi mowę pogrzebową. 

***
Zobacz również:

Kamil Durczok: Poruszenie przed pogrzebem: Żona potwierdziła plotki!

Joanna Racewicz żegna Kamila Durczoka: "Ogromnie współczuję bliskim"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje