Reklama

Reklama

Sofia Vergara wie, że jej poświęcenie ma sens

Sofia Vergara wie, że jej poświęcenie ma sens, gdy ludzie chwalą jej syna.

43-letnia aktorka rozstała się ze swoim pierwszym mężem Joem Gonzalezem w 1993 roku, rok po urodzeniu ich syna Manolo. Gwiazda zawsze robiła co w jej mocy, aby wychować go na życzliwego, uprzejmego młodego mężczyznę i wpajała mu dobre maniery. Dlatego bardzo cieszy się za każdym razem, gdy jego zachowanie jest komplementowane.

W rozmowie z magazynem "People" powiedziała:

- Za każdym razem, gdy ludzie chwalą mojego syna Manolo, czuję ogromną satysfakcję.

- Byłam bardzo młoda, gdy rozwiodłam się z jego ojcem, więc wychowując go, chciałam być dla niego jak najlepszym przykładem i dać mu to, co najlepsze.

- Gdy ludzie chwalą jego maniery oraz to, że jest czarujący, zabawny i ułożony, to wiem, że całe moje poświęcenie jest tego warte.

Gwiazda serialu "Współczesna rodzina" przyznała niedawno, że chciałaby mieć dziecko z obecnym mężem Joem Manganiello (39 l.), ale jest świadoma tego, że prawdopodobnie nie będzie mogła zajść w ciążę w sposób naturalny.

Powiedziała: - Nie mam nic przeciwko drugiemu dziecku. Mój mąż jest młodszy ode mnie i chciałby mieć dzieci, więc zastanawiamy się jak to można rozwiązać.

- Ponowna ciąża mnie nie przeraża, ale wiem, że nie zdarzy się to w sposób naturalny.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje