Reklama

Reklama

Takiej uczestniczki „Love Island” jeszcze nie było. Kim jest Tasha Ghouri?

„Love Island” to program, który przyciąga przed ekrany telewizorów wielu widzów. Popularnością cieszą się zarówno polskie, jak i zagraniczne edycje. Niedawno w Wielkiej Brytanii rozpoczął się drugi sezon miłosnego show. Uwagę miłośników konkursu przykuła jedna z zawodniczek - Tasha Ghouri. Brytyjka piękność urodziła się z niepełnosprawnością słuchową. Swoim występem w programie, chce wesprzeć osoby niesłyszące i niedosłyszące. W jaki sposób?

W poniedziałek w Wielkiej Brytanii rozpoczęto emisję kolejnej edycji popularnego na całym świecie programu "Love Island". W miłosnym show tym razem bierze udział jedenaście osób - pięć kobiet i sześciu mężczyzn. Jedna z uczestniczek wzbudza szczególne zainteresowanie mediów i widzów. 23-letnia Tasha Ghouri jest tancerką i modelką.

Tasha Ghouri: Co ją wyróżnia?

Tasha Ghouri pochodzi z niewielkiego miasta Thirsk w hrabstwie North Yorkshire. Urodziła z niepełnosprawnością słuchową. Gdy miała  pięć lat, przeszła zabieg wszczepienia implantu ślimakowego. Później  przez wiele lat uczęszczała  na zajęcia z terapii mowy.

Reklama

Uczestniczka show nie wstydzi się tego, że niedosłyszy i z dumą nosi swój implant. Tłumaczy, że wiele osób uważa ją za inspirującą. "Jestem bardzo otwarta" - przyznaje, nawiązując do niepełnosprawności.

Tasha Ghouri, podobnie jak inni uczestnicy, ma nadzieję,  że dzięki programowi znajdzie miłość. Przyznaje, że pragnie stabilizacji, a dotychczas jej życie randkowe "było chaosem".

"Show to dla mnie okazja, aby znaleźć tego jedynego i jednocześnie spędzić wspaniałe lato. Zdecydowanie jestem gotowa na związek. Mam teraz 23 lata, jestem gotowa poznać kogoś wyjątkowego i podróżować z nim" - zaznacza Tasha.

Tasha Ghouri już wie, co zrobi z wygraną. To symboliczny gest

Jednak znalezienie drugiej połówki nie jest jedynym celem 23-latki. Tasha Ghouri chce także pokazać innym osobom z niepełnosprawnością słuchową, że nie muszą się wstydzić i mogą czerpać z życia pełnymi garściami. Uczestniczka show bardzo chciałaby wygrać i wierzy, że jest to możliwe. Zaplanowała już, na co przeznaczy część nagrody pieniężnej, jeśli uda jej się ją zdobyć.

Tasha chce wesprzeć The National Deaf Children's Society, a więc brytyjską organizację charytatywną zajmującą się udzielaniem wsparcia dzieciom borykającym się z problemami ze słuchem oraz ich rodzinom. "Już wcześniej zbierałam pieniądze na cele charytatywne i to jest coś, co uwielbiam robić" - tłumaczy bohaterka show. 

***
Zobacz również:

Małgorzata Socha chwali się nogami do nieba. Ubrała się tak dla męża!

Doda prezentuje szczupłą sylwetkę w Kampinoskim Parku Narodowym. "Forma życia"

Górniak pożarła się z Rafalalą na Dworcu Centralnym! "Mówisz do kobiety transseksualnej"

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Love Island

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy