Wstęp wzbroniony!

Zdarzają się wybryki, których skutki ciągną się latami. I drzwi, które na zawsze pozostają zamknięte. Kto i gdzie jest niemile widziany?

10. Kuba Wojewódzki nie popracuje już w Polsacie

Reklama

Rozgłos zyskał jako juror w polsatowskim "Idolu", a potem prowadząc tam autorskie show. Po czterech latach odwrócił się do macierzystej stacji plecami. Jego przejście do TVN owiane było tajemnicą do ostatniej chwili. Dziś w felietonach dla "Polityki" o programie Polsatu potrafi napisać: "W wypasionym show nie wydarzyło się nic", a o nowych gwiazdach stacji: "Konia z rzędem temu, kto podpowie, z jakiej są galaktyki".

9. Trybuny Wimbledonu zamknięto dla Hasselhoffa

Gwiazdor "Słonecznego patrolu" w kwietniu 2006 roku otrzymał dożywotni zakaz wstępu na mecze tenisowe w Londynie. Zmagania mistrzów tak go emocjonowały, że nie potrafił obserwować gry bez kilku "głębszych". Pijanego aktora wyprosiła z trybun ochrona. Podobno krzyczał: "Nie wiecie, kim jestem?". Ochroniarze wiedzieli, ale pozostali niewzruszeni. Nie mieli łatwego zadania: David szarpał się i kopał. Teraz Wimbledon ogląda w telewizji.

8. Heather Mills nie wolno kupować u Jennifer Lopez

Zanim zdobyła sławę dzięki głośnemu i drogiemu rozwodowi z Paulem McCartneyem, Heather intensywnie broniła praw zwierząt. W 2005 roku pojawiła się w sklepie z kolekcją ubrań Jennifer Lopez JLO. Pracownica sklepu tak wspominała tę wizytę: "Pani Mills rzuciła się na stojaki z futrami i zaczęła je wywracać. To było przerażające, w pewnym momencie przestraszyłam się, że odpadnie jej proteza nogi".

7. Pink ma zakaz wstępu na teren swojego liceum

Kontrowersyjna wokalistka nie lubiła się uczyć . "W szkole byłam rebeliantką. Nie uznawałam autorytetów, nie chciałam się podporządkować. Na lekcjach przeklinałam i obrażałam nauczycieli", wyznaje Pink. Z edukacji zrezygnowała w wieku 13 lat. "Nauczyciele odetchnęli z ulgą. I od razu zabronili mi wstępu na teren szkoły", wspomina piosenkarka.

6. Radek może zapomnieć o wakacjach w Mielnie

Na widok Radosława Majdana właściciele hoteli w nadmorskim Mielnie zatrzaskują drzwi. Wszystko przez agresywne zachowanie piłkarza. W lipcu 2008 roku Radosław z kolegami zbyt głośno imprezował w jednym z pensjonatów. Wezwano policję. Krewcy piłkarze wdali się w bójkę ze stróżami prawa i zostali za to zatrzymani. Sprawa znalazła finał w sądzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje