Reklama

Reklama

Zenon Martyniuk - buszujący w polu

Jak Zenon Martyniuk radził sobie z głodem i pragnieniem podczas długich podróży po Polsce, gdy przy drodze próżno było szukać jakiegokolwiek sklepu? Buszował po sadach z jabłkami albo między grządkami truskawek, "częstował" się też mlekiem od krowy.

W swojej biografii "Życie to są chwile" Zenon Martyniuk z nostalgią wspomina taką oto historię: "Pewnego razu, kiedy nad ranem wracaliśmy z koncertów, zachciało nam się jeść i pić. Wtedy o supermarketach przy trasie mogło się tylko pomarzyć. Kolega Waldek Oksztul z zespołu Imperium zauważył, że na polu pasą się krowy. Kazał kierowcy zatrzymać autobus. 'Poczęstowaliśmy' się mlekiem i pojechaliśmy dalej. Innym razem rzuciło nam się w oczy pole z truskawkami - czwarta rano, wschód słońca i my pomiędzy grządkami. Często zaglądaliśmy też do sadów na jabłka" - relacjonuje Martyniuk.

Reklama

Krążąc wokół tematu disco polo i jedzenia, warto wspomnieć o słynnej przeróbce hitu "Przez twe oczy zielone" - piosence "Przez te frytki chrupiące". Filmik przedstawiający chłopaka, który składa zamówienie w McDonald'sie w rytm przeboju Zenka Martyniuka ma na YouTube'ie ponad 6,5 mln odsłon.

autor: Andrzej Grabarczuk

Dowiedz się więcej na temat: Zenek Martyniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje