Imię, które ma niezwykłą moc. Wierzono w to od wieków
Imię po dziadku, babci lub po ukochanej ciotce, to zwyczaj, który trwa w polskiej tradycji od lat. Nikogo nie dziwi fakt, jeżeli rodzice pytani o powód wybrania takiego, a nie innego imienia dla swojego dziecka, odpowiadają, że takie także nosił ukochany przodek.
Zobacz również:
To sposób nie tylko na upamiętnienie ważnych dla nas osób, czy oddanie im czci, ale także wyraz naszego przywiązania do danego imienia i do tego, jaka była osoba je nosząca w przeszłości.
W świecie ezoteryki i magii imiona mają wielką moc. Od wieków nadawane były z intencją, by dodać dziecku pewnych cech charakteru i objąć go ochroną.
Jednak nadawane z wyjątkową intencją, by dziecko nosiło to samo imię, które nosił jego przodek, może wywołać według wierzących pewien chaos w energetycznym świecie.
Dlaczego jednak powinniśmy poważnie rozważyć nadanie dziecku imienia po prababci, czy po dalekim wujku?
Czytaj również: Te imiona uważano za królewskie. Niektóre są dziś zapomniane
Przodkowie mogą nad dzieckiem czuwać, ale... nie zawsze
Od dawna wierzono nie tylko w moc poszczególnych imion i nadawano im wyjątkowe, indywidualne znaczenie, ale także wierzono, że same imiona zyskiwały pewien ładunek energetyczny przez osoby, które je nosiły.

Jeśli więc pragniemy nazwać dziecko po wujku, który nosił imię Jan, a był on nerwowy i przez całe życie zmagał się z problemami finansowymi, to darując nowemu członkowi rodziny imię wujka - Jan, według wierzeń możemy mu także wraz z imieniem przekazać problemy wujka.
Według wierzeń bywa tak, że wraz z imieniem z pokolenia na pokolenie przechodzi choroba, problem, czy nieszczęście, które dotykały osoby związane z tym imieniem w rodzinie.
Dlatego warto podczas wybierania imienia dla dziecka, nie kierować się imionami już funkcjonującymi w rodzinie, a przynajmniej nie nadawać imienia dziecku z wyraźną intencją noszenia go po konkretnym krewnym.
Sprawdź: Tradycja na czele. Oto najpopularniejsze drugie imiona w Polsce










