Reklama

Reklama

Kokosowy sernik

Lubimy słodycze. Dużo trudniej spotkać człowieka, który obojętnie przejdzie obok kuszących zmysły delicji, niż miłośnika smaku słodkiego. Oczywistym jest, że słodycze nie są produktem rekomendowanym w diecie odchudzającej, ani szczególnie zalecanym przed dietetyków, warto jednak podkreślić, że słodycz słodyczy nierówna. Domowej roboty sernikiem warto osłodzić sobie ponure listopadowe popołudnie.

Zdecydowanie zachęcam, by dać sobie prawo do kawałka ciasta, na przykład raz w tygodniu. Kochasz słodycze? Porzuć fikcyjne postanowienia, że już nigdy ich nie tkniesz. Jak to się kończy? Nierzadko niekontrolowanym pochłanianiem dużych dawek cukru i gigantycznymi wyrzutami sumienia.

Reklama

Legalna porcja przyjemności

Jeśli już sięgasz po coś pysznego, delektuj się, pozwól sobie na luksus rozpieszczania i nie karz się za to. Wydaje się niedorzeczne, jednak z rozmów z pacjentami jasno wynika, że większość z nas ma ogromne poczucie winy po zjedzeniu czegoś słodkiego. Zakazany owoc kusi najmocniej, co w połączeniu z faktem, że cukier działa uzależniająco (im więcej go zjadamy, tym organizm domaga się większych dawek) łatwo uruchomić może mechanizmy destrukcyjne. Zamiast żyć w zaprzeczeniu i wiecznych pretensjach do siebie (oraz całego świata) - pozwól sobie czasem na legalną porcję słodyczy i nie rób z tego dramatu. Najważniejsza sprawa: stosuj kryterium umiaru i zdrowego rozsądku. To się zawsze sprawdza.

Nie jedz też kiepskiej jakości produktów. Jeśli słodycz, to wykwintna. Dobrym pomysłem będzie kokosowy sernik. Jak go przygotować?

Składniki:

Spód

- 1 i 3/4 szklanki mąki;

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia;

- 1 jajko i 1 żółtko;

- 3/4 szklanki cukru;

- 3 łyżki śmietany;

- 100 gramów margaryny.

Zagnieść ciasto i wyłożyć na blachę. Przed wylaniem masy serowej posypać manną.

Masa serowa

- 2 jajka i 4 żółtka;

- 30 gramów cukru waniliowego;

- 2 budynie śmietankowe;

- 1 kisiel cytrynowy;

-  szklanka cukru;

- 1 kilogram dobrej jakości sera - to kluczowy składnik, który zdecyduje o efekcie końcowym;

- 1/2 szklanki oleju rzepakowego;

- 1 i 1/2 szklanki mleka.

Utrzeć jajka i żółtka z cukrem i budyniem. Dodać resztę składników. Piec 60 minut w temperaturze 200 stopni. Kiedy ciasto się upiecze wylać na nie pianę z pięciu białek i zapiec jeszcze 10 minut.

Wiórki kokosowe 

100 gramów wiórek kokosowych podsmażyć, aż osiągną złotawy odcień i wyłożyć na gorące ciasto. Używanie tłuszczu jest tu zbędne, wiórki mają go w sobie. W trakcie smażenia warto je delikatnie mieszać, by się nie przypaliły. Pełnią w końcu rolę wisienki na torcie, więc efekt estetyczny jest bardzo ważny.

 Każdy z domowników zje kawałek, a co zrobić z resztą ciasta? Możesz zamrozić, poczęstować kolegów z pracy, znajomych albo sąsiadów. Ważne, że wiesz, co jesz.

Ewa Koza, mam smak.com

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje